Najlepsze ampfutbolowe drużyny świata zagrały w Warszawie w VII edycji prestiżowego turnieju Amp Futbol Cup. Niesiona gorącym dopingiem kibiców reprezentacja Polski wygrała z Holandią (6:1) i Ukrainą (2:1), zremisowała z aktualnymi mistrzami świata Rosją (1:1) oraz minimalnie uległa późniejszym zwycięzcom imprezy Anglikom (0:1). Te wyniki dały biało-czerwonym trzecie miejsce.

Niedosyt jest więc duży, jednak dobra gra Polaków pozwala z optymizmem patrzeć na zbliżające się mistrzostwa świata w Meksyku. Amp Futbol Cup swoją wyjątkową atmosferą, jak co roku przyciągnął wiele piłkarskich gwiazd. W poprzedzającym finał meczu przyjaciół Amp Futbol zagrali między innymi Tomasz Kłos, Marek Citko, Leszek Ojrzyński i Łukasz „Juras” Jurkowski, a z trybun piłkarzy po amputacjach dopingowali Michał Pol, Andrzej Strejlau, Grzegorz Wojtkowiak czy napastnik Legii Warszawa, była gwiazda Arsenalu Londyn Eduardo.

Niesamowite jest to, jak dynamicznie poruszają się po boisku ampfutbolowi piłkarze. Gra naszej kadry jest bardzo widowiskowa, wrażenie robi też piłkarska technika zawodników. Jestem w szoku. – powiedział Marek Citko, który po raz pierwszy miał okazję obserwować ampfutbolistów na żywo. – W naszej reprezentacji widać też wielką ambicję i wolę walki, dla chłopaków nie ma straconych piłek. Jestem pełen podziwu dla tych zawodników. Na pewno nie mieli w życiu łatwo, ale się nie poddali i nie poddają się też na boisku – dodał były reprezentant Polski.

Amp Futbol Cup był dla naszej reprezentacji kluczowym sprawdzianem przez mistrzostwami świata, tym bardziej, że po zeszłorocznych mistrzostwach Europy w kadrze doszło do wielu zmian. Kilku młodych, wyróżniających się zawodników zastąpiło tych z większym doświadczeniem, w efekcie czego drużyna w tym składzie personalnym grała po raz pierwszy. Sztab szkoleniowy zdecydował się również na sprawdzenie przed mundialem nowych rozwiązań taktycznych. Wybory personalne i taktyczne okazały się jednak bardzo dobre. Biało-czerwoni pokazali się z jak najlepszej strony i zwłaszcza w meczu z aktualnymi mistrzami świata – Rosją pokazali, że już na tym etapie przygotowań są w stanie nawiązać równorzędną walkę z każdym rywalem.

Chcieliśmy wygrać ten turniej i sprawić radość naszym fantastycznym kibicom, ale z powodu ostatnich zmian od wyniku ważniejszy był dla mnie obraz gry drużyny – mówi Marek Dragosz trener reprezentacji Polski. – Trzecie miejsce pozostawia spory niedosyt, ale widać że zawodnicy chcą i potrafią grać szybko i ofensywnie oraz że ten zespół stać na bardzo dużo. O straconych golach zadecydowały drobne błędy, które klasowi rywale potrafią wykorzystywać. Przed nami jednak jeszcze ostatnie zgrupowanie przed wylotem do Meksyku, w trakcie którego popracujemy właśnie nad tymi niuansami. Będzie dobrze! – dodaje z optymizmem selekcjoner.

Właśnie drobne błędy, a w zasadzie jeden błąd zadecydował o tym, że Polacy nie znaleźli się w finale turnieju. W doliczonym czasie pierwszej połowy półfinału, zaraz po przeprowadzeniu przez nasz zespół zmiany, Anglicy wykorzystali błąd w ustawieniu polskiej linii obronnej i zdobyli jedynego w tym meczu gola. Wyspiarze w ampfutbolu znani są z umiejętności wykorzystywania błędu rywala i utrzymywania jednobramkowego prowadzenia. Tak było niestety w meczu z biało-czerwonymi i tak było również w finale imprezy, w którym pokonali faworyzowanych Rosjan również 1:0.

Na pocieszenie Polakom został wygrany mecz o trzecie miejsce z Ukrainą oraz tytuł najlepszego bramkarza turnieju przyznany polskiemu golkiperowi.

Świetnie się gra na tak dobrze zorganizowanym turnieju i przy tak wspaniałym dopingu – powiedział zdobywca nagrody Jakub Popławski.Widać u nas stały progres, praca całego sztabu i wszystkich zawodników zarówno na zgrupowaniach jak i w trakcie treningów indywidualnych powoduje, że stajemy się silniejsi. Po tym turnieju wiemy, że nasze marzenia o medalu mistrzostw świata są realne. Stać nas na to. Dużo daje nam również wsparcie piłkarskich gwiazd, dzięki któremu czujemy się częścią wielkiej piłkarskiej rodziny – dodał Popławski, który przed samym turniejem po raz kolejny spotkał się z Łukaszem Fabiańskim.

Siódmą edycję Amp Futbol Cup śledziły nie tylko gwiazdy, ale również liczni kibice. Rekordowe zasięgi osiągnęły również internetowe transmisje meczów biało-czerwonych, co pokazuje, że zainteresowanie tym sportem ciągle rośnie.

Gratuluję Polakom trzeciego miejsca. Patrząc na ich niesamowitą grę widać że są dobrze przygotowani do Mundialu – podsumował turniej Tomasz Kłos, były obrońca i członek klubu wybitnego reprezentanta Polski. – Jestem pewny, że prezentując taką technikę, dynamikę i umiejętności gry kombinacyjnej oraz przede wszystkim grając z takim zaangażowaniem i serduchem nasi zawodnicy wrócą z Mistrzostw zadowoleni. – dodał.

Mistrzostwa Świata, z udziałem 24 reprezentacji rozpoczną się już 27 października w meksykańskiej Guadalarze. Polacy zagrają w grupie C z Kolumbią, Japonią i Kostaryką.

Wcześniej, bo 10-14 października biało-czerwonych czeka jeszcze ostatnie zgrupowanie przed mundialem.

Wyniki poszczególnych spotkań:

Grupa A:

Polska v Holandia 6:1
Holandia v Rosja 0:10
Polska v Rosja 1:1

Grupa B:

Ukraina v Anglia 1:4
Włochy v Ukraina 1:2
Włochy v Anglia 3:6

Półfinały: Rosja v Ukraina 7:0 / POLSKA v Anglia 0:1

Mecz o 5. miejsce: Włochy v Holandia 3:0

Mecz o 3. miejsce: POLSKA v Ukraina 2:1

FINAŁ: Anglia v Rosja 1:0

Klasyfikacja końcowa:

  1. Anglia
  2. Rosja
  3. POLSKA
  4. Ukraina
  5. Włochy
  6. Holandia

Dodatkowe wyróżnienia:

Najlepszy zawodnik: Jamie Tregaskiss
Król strzelców: Ben Houghton
Najlepszy bramkarz: Jakub Popławski
Nagroda fair play: reprezentacja Holandii

————

Źródło: Informacja prasowa.
Fot.: Bartłomiej Budny.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here