Po chwili wytchnienia po udanych dla biało-czerwonych mistrzostwach Europy w badmintonie większość kadry narodowej udała się na zgrupowanie w Zakopanem. W tym samym czasie Bartłomiej Mróz oraz Denis Grzesiuk rywalizowali w Geelong o medale w międzynarodowym turnieju Australia Para-Badminton International 2018.

Bartłomiej Mróz do australijskiego Geelong przyleciał jako świeżo upieczony mistrz Starego Kontynentu. Dotychczas w kolekcji 24-latka można było znaleźć trofea przywożone z zawodów odbywających się na całym świecie, jednak na próżno było tam szukać indywidualnego złota mistrzostw Europy. We francuskim Rodez Polak spełnił swoje wielkie marzenie, pokazując po raz kolejny w ten sposób, że nie bez powodu zaliczany jest do grona najlepszych graczy w tej dyscyplinie.

Mróz przez grupową fazę zawodów Australia Para-Badminton International 2018 przemknął jak burza, spędzając łącznie w hali w Geelong 58 minut. Na pierwszy ogień przyszło mu zmierzyć się z Hindusem Batri Narayanan Ramasamym, którego zmiażdżył w dwóch setach, oddając mu w całym spotkaniu łącznie siedem punktów (21:4, 21:3). Nieco więcej czasu zajęło naszemu mistrzowi rozprawienie się z Japończykiem Tetsuo Urą, zmuszonemu uznać wyższość Polaka w zakończonych do 11 oraz 15 partiach. Pierwszą pozycję w grupie B oraz wolny los w ćwierćfinale kategorii SU5 dał Polakowi triumf do 4 oraz 6 „oczek” nad Anglikiem Jamesem Binnie. W drodze do finału rozstawiony z numerem drugim Bartłomiej Mróz został zatrzymany przez turniejową „trójkę”, Japończyka Taiyo Imai, ulegając mu w dwóch setach 15:21, 9:21. Polak wraz z pochodzącym z Singapuru Wei Ming Tayem opuszcza zatem Australię z brązem, zaś ze złota cieszy się Indonezyjczyk Suryo Nugroho, który w najważniejszym pojedynku wieńczącym turniej pokonał Imai w trzech odsłonach.

Z bilansem sześciu porażek zakończył swój występ Denis Grzesiuk, który rywalizował w Australii w grze pojedynczej (SL4) oraz podwójnej (SL3-SL4). Młodszy kolega Bartłomieja Mroza przegrał w singlu wszystkie grupowe pojedynku, a jego pogromcami okazali się być kolejno Hindus Anand Kumar Boregowda (12:21, 12:21), Niemiec Marcel Adam (17:21, 7:21) oraz Japończyk Katsuhiro Yamamoto (13:21, 15:21). W deblu z kolei Grzesiuk połączył siły z Sadatem Saadem. Polsko-australijski debel zajęła ostatnie czwarte miejsce w swojej grupie, ulegając Hindusom Anand Kumar Boregowda/Kumar Nitesh (7:21, 6:21), hindusko-japońskiemu deblowi Nallasivan Arumugam/Takahito Takeyama (7:21 19:21) oraz parze niemiecko-indonezyjskiej Tim Haller/ Ukun Rukaendi (5:21, 9:21).

————

Fot.: Oficjalny fanpage Bartłomieja Mroza.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here