Pierwszy tegoroczny występ Bartosza Ostałowskiego za granicą zakończył się sukcesem. Podczas 2. rundy Drift Kings International Series na Węgrzech uplasował się tuż za podium – na czwartej pozycji.

W ubiegły weekend (13-14 kwietnia) odbyła się 2. runda Drift Kings International Series. Tym razem rywalizacja miała miejsce na torze Tököl Drift pod Budapesztem. Na węgierskie zawody przyjechali drifterzy z całej Europy – w tym również Bartosz Ostałowski.

Podczas sobotnich treningów kierowcy mieli okazję lepiej poznać tor. Tököl Drift to trasa niezwykle wymagająca. Trudny układ zakrętów należy pokonać z dużą prędkością, aby zaliczyć wytyczone na torze punktowane strefy. Trudności te dawały się we znaki drifterom.

Muszę przyznać, że węgierski tor może sprawić trochę problemów. Jest kilka miejsc, w których dobrze byłoby popracować sprzęgłem. Niestety, ja nie mam takiej możliwości. Jednak po kilku przejazdach zacząłem czuć trasę – mówił po treningach Ostałowski.

Bartosz Ostałowski w akcji. Fot. Rafał Kurek

W sobotę po południu odbyły się klasyfikacje do finałów TOP32. Bartosz zaprezentował się w nich bardzo dobrze. Jego przejazdy były czyste, płynne, a także wysoko punktowane, ponieważ zaliczał on poszczególne obowiązkowe strefy wyznaczone na trasie. Najlepszy bieg został oceniony na 81,05 pkt, dzięki czemu Bartek zajął 2. miejsce w klasyfikacjach.

Finałowe przejazdy w parach odbyły się w niedzielę. Sytuację kierowców utrudniały zmieniające się warunki atmosferyczne. Padający deszcz wpłynął na przyczepność toru, co skutkowało trudnościami z doborem odpowiedniego ogumienia zapewniającego trakcję.

Wysoka lokata po przejazdach kwalifikacyjnych zapewniła Bartoszowi Ostałowskiemu automatyczne wejście do TOP 8. Po dwóch dobrych przejazdach w parze, wywalczył on wejście do najlepszej czwórki zawodów. Niestety, po wyrównanej walce Bartek odpadł z rywalizacji w półfinale. W rezultacie uplasował się na 4. lokacie.

Generalnie zawody poszły fajnie! Samochód spisywał się świetnie, mimo, że dostał niezły wycisk na trasie. W sobotę zdobyłem drugie miejsce w klasyfikacjach, więc byłem bardzo zadowolony. Pary szły też dobrze, aż do TOP 4, gdzie trafiłem na naprawdę mocnych przeciwników. Czwarte miejsce to dla mnie bardzo dobry wynik, który optymistycznie nastraja mnie przed kolejnymi startami – podsumował Ostałowski.

Kolejnymi zawodami, w których weźmie udział Bartosz, będzie 1. runda Driftingowych Mistrzostw Polski na Autodrom Słomczyn, która odbędzie się 18-19 maja.

***

Bartosz Ostałowski to jedyny na świecie profesjonalny kierowca wyścigowy i drifter, który pomimo tego, że nie ma obu rąk, startuje w regularnych zawodach konkurując z pełnosprawnymi kierowcami. Pomimo swojej niepełnosprawności posiada międzynarodową licencję federacji FIA. Jest zawodnikiem Driftingowych Mistrzostw Polski, ligi Drift Masters Grand Prix i King of Europe. Jako jedyny Polak w historii wystąpił w najpopularniejszym programie motoryzacyjnym na świecie – „The Grand Tour” u boku Richarda Hammonda.

Więcej informacji:

www.ostalowski.com
www.facebook.com/BartoszOstalowski

[Informacja prasowa, fot. główne: Rafał Kurek]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here