Wspaniałe wiadomości napłynęły do nas z holenderskiego Apeldoorn, które od wczoraj pełni honory gospodarza mistrzostw świata w kolarstwie torowym. Po złoty medal i tęczową koszulkę w wyścigu na dochodzenie w tandemach pojechali dziś Marcin Polak i Michał Ładosz.

Dla naszych kolarzy występ na holenderskim welodromie stanowi przetarcie przed szosową częścią sezonu, którego punktem kulminacyjnym będą mistrzostwa świata w Emmen. Biało-czerwoni o medale czempionatu globu rywalizowali dziś w wyścigu na dochodzenie. Na starcie tej konkurencji pojawiły się cztery nasze tandemy.

Cudowne rozpoczęcie weekendu zafundował nam dziś nasz eksportowy męski tandem Marcin Polak z pilotem Michałem Ładoszem. Polscy kolarze w kwalifikacjach na dystansie 4000 metrów mieli drugi wynik (4:10,094 min), co dało im przepustkę do wielkiego finału. W nim spotkali się z Holendrami Vincentem ter Schure i Timo Fransenem, którzy na tym etapie zmagań wykręcili najlepszy czas z całej stawki. Ich przewaga nad biało-czerwonymi wyniosła zaledwie 0,048 s.

Finał tej konkurencji okazał się popisem polskich kolarzy, którzy w pełni zrewanżowali się Pomarańczowym za minimalną porażkę w kwalifikacjach. Biało-czerwoni wjechali na metę w 4:12,490 min, mając 1,200 s przewagi nad przeciwnikami. W konkurencji tej Holendrzy cieszyli się z dwóch krążków, bowiem na trzecim stopniu podium stanęli Tristan Bangma i Patrick Bos (4:11,200 min). Z niedosytem pozostali Brytyjczycy Stephen Bate/Adam Duggleby, którzy ostatecznie wylądowali na czwartej lokacie, mając na finiszu +4,700 s straty do Oranje. Poza Polakiem i Ładoszem wystąpili dziś również Adam Brzozowski z pilotującym mu Kamilem Kuczyńskim. Druga z polskich par ukończyła kwalifikacje na jedenastym miejscu (startowało 12 duetów), notując na „kresce” wynik 4:40,841 min.

Poza strefą medalową znalazły się również Iwona Podkościelna z pilotem Aleksandrą Tecław. Polskie multimistrzynie w rywalizacji na szosie dzisiejsze kwalifikacje wyścigu na dochodzenie zakończyły na szóstej pozycji, osiągając na finiszu czas 3:42,175 min. By stanąć przed szansą walki o co najmniej brązowy krążek, należało zmieścić się w najlepszej czwórce. Od spełnienia tego marzenia dzieliło Polki 11,276 s. Dziewiąte w gronie czternastu duetów były Karolina Rzepa i Edyta Jasińska, które na pokonanie 3000 metrów potrzebowały 3:47,038 min.

Tęczową koszulkę i złote medale odebrały reprezentujące Nową Zelandię Emma Foy/Corrine Hall, które w wielkim finale dzielnie stawiły czoła pochodzącym z Belgii Griet Hoet i Anneleen Monsieur. Nowozelandki wygrały finałową rywalizację z przewagą 6,129 s, meldując się na mecie w 3:28,281 min Brązowe krążki zawisły na szyjach brytyjskiego duetu Lora Fachie/Corrine Hall (3:30,875 min), który w tzw. małym finale pokał różnicą zaledwie 0,070 s irlandzkie kolarki Katie George-Dunlevy i Eve McCrystal.

W piątek odbyła się również rywalizacja w sprincie ze startu lotnego na dystansie 200 metrów. Konkurencja ta wchodzi w skład omnium, który podczas mistrzostw świata rozgrywany jest w ramach testu. W grupie pań C5 Anna Harkowska na dziesięć startujących była ósma (13,510 s). Nasza pięciokrotna paraolimpijska medalistka w klasyfikacji omnium plasuje się aktualnie również na ósmej pozycji. Poniżej rekordu świata pojechała dziś Holenderka Caroline Groot, która pojechała 200 metrów w 12,070 s. Drugie miejsce zajęła Brytyjka Sarah Storey (+0,020 s), a trzecie – reprezentująca Argentynę Mariela Analia Delgado (+0,710 s).

Na ostatnim trzynastym miejscu w lotnym starcie grupy C4 uplasował się Zbigniew Maciejewski (13,600 s), który tym samym domyka też stawkę w omnium. Najlepszym czasem popisał się Amerykanin Justin Widhalm (11,580 s), zaś podium uzupełnili jego rodak Jason Macom (+0,04 s) oraz Hiszpan Oscar Higuera Rodriguez (+0,420 s).

————

Fot.: Natalia Kożuch.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here