Z trzema medalami, po jednym z każdego kruszcu, wrócą do kraju polscy kolarze, którzy przez ostatnie cztery dni walczyli na torze w holenderskim Apeldoorn o jak najwyższe lokaty mistrzostw świata. W niedzielę po brąz w sprincie tandemów pojechali Adam Brzozowski i Kamil Kuczyński.

W ostatnim dniu torowych mistrzostw świata na welodromie w Apeldoorn rozdane zostały krążki w sprintach tandemów na dystansie 200 metrów. Do konkurencji tej przystąpiły cztery polskie duety, ostatecznie połowie z nich było dane powalczyć o rozkład lokat 1-8. Sztuka ta nie powiodła się Iwonie Podkościelnej wraz z pilotem Aleksandrą Tecław, które w stawce czternastu par zajęły z czasem 12,423 s pechowe dziewiąte miejsce. Na trzynastym miejscu w gronie dziewiętnastu duetów wylądowali z kolei zdobywcy złotych medali w wyścigu na dochodzenie, Marcin Polak z będącym jego pilotem Michałem Ładoszem, którzy zameldowali się na kresce w 10,730 s.

Do najlepszej ósemki z ostatniego premiowanego awansem miejsca zdołały dziś za to przebić się Karolina Rzepa z Edytą Jasińską, które wykręciły na torze wynik 12,396 s. W ćwierćfinale Polski zmuszone były stawić czoła późniejszym mistrzyniom świata Sophie Thornill/Helen Scott z Wielkiej Brytanii, przegrywając z nimi oba wyścigi. Na otarcie łez pozostała im walka o siódmą lokatę z Chinkami Linhua Wang/Ran Liu. Na takiej też pozycji biało-czerwone uplasowały się w końcowej klasyfikacji mistrzostw. W wielkim finale sprintu Wyspiarki nie dały szans Australijkom jadącym w składzie Jessica Gallagher/Madison Janssen. Trzecim tandemem na świecie zostały reprezentantki gospodarzy Larissa Klaassen/Imke Brommer, które w walce o brąz okazały się szybsze od Belgijek Griet Hoet/Anneleen Monsieur.

We wspaniały nastrój wprowadzili nas w niedzielę Adam Brzozowski z pilotem Kamilem Kuczyńskim, którzy po świetnej jeździe we wczorajszej czasówce wylądowali tuż za podium. W kwalifikacjach dzisiejszego sprintu zajęli z czasem 10,078 s wysokie trzecie miejsce. Przeciwnikami biało-czerwonych w pojedynku o strefę medalową okazał się niemiecki duet Kai-Kristian Kruse/Robert Forstemann, który ostatecznie nie stawił się na starcie tej konkurencji. W półfinale, choć polscy kolarze robili, co w ich mocy, nie zdołali pokonać srebrnych medalistów tych zawodów – Jamesa Balla i Petera Mitchella. W walce o brąz z Holendrami Tristanem Bangmą i Patrickiem Bosem więcej sił zachowali Polacy, wskakując tym samym na najniższy stopień podium. Tęczowe koszulki mistrzów globu założyli rodacy Balla i Mitchella,  Neil Fachie oraz Matthew Rotherham.

Ostatnim występ w Apeldoorn ma za sobą również Zbigniew Maciejewski z grupy C4, który stawił się dziś na starcie scratchu. W piętnastoosobowej grupie Polak zajął trzynaste miejsce. Piękne chwile na welodromie przeżywał Kolumbijczyk Diego German Duenas Gomez, który zameldował się na finiszu przed Irlandczykiem Ronanem Grimesem oraz Rosjaninem Siergiejem Pudowem. W omnium teście nasz reprezentant ostatecznie był jedenasty z dorobkiem 74 punktów. Najwięcej oczek zgromadził Amerykanin Jason Macom.

Biało-czerwoni udział w holederskich mistrzostwach zaliczyć mogą do udanych. Na swoim koncie zapisali trzy krążki, po jednym z każdego koloru. Ze złotymi medalami powracają do kraju Marcin Polak i Michał Ładosz, którzy w piątek pokazali wielką klasę w wyścigu na dochodzenie tandemów. O srebro swoją kolekcję trofeów powiększyła wczoraj w tej samej konkurencji Anna Harkowska, a szczęśliwe dla Polski mistrzostwa wieńczy brąz w sprincie wspomnianej już dwójki Adam Brzozowski/Kamil Kuczyński.

————

Fot.: Natalia Kożuch.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here