We Francji rozpoczęły się mistrzostwa świata federacji INAS w narciarstwie biegowym i alpejskim. W pierwszym dniu zmagań na ośnieżonych trasach najlepiej spisała się Małgorzata Pernal, która zajęła siódme miejsce w biegu na 5 km klasykiem.

Organizację mistrzostw świata INAS w konkurencjach narciarstwa biegowego oraz alpejskiego powierzono francuskim miastom-kurortom Lans en Vercors i Autrans-Méaudre en Vercors. W zawodach uczestniczą sportowcy z intelektualną niepełnosprawnością z łącznie dwunastu krajów. Poza Polską swój akces do medalowych pozycji zgłosili także przedstawiciele z Austrii, Czech, Estonii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Rosji, Szwecji, Turcji, Włoch oraz Japonii.

Po środowej ceremonii otwarcia mistrzostw, w której uczestniczyły wszystkie narodowe reprezentacje, przyszedł czas na rozegranie pierwszych konkurencji. W czwartkowej rywalizacji w Lans en Vercors przyznano krążki w slalomie. W Autrans-Méaudre en Vercors z kolei poznaliśmy nazwiska zwycięzców w biegach techniką klasyczną na dystansach 5 km kobiet oraz 10 km mężczyzn.

W slalomie grupy II2 (zaw. z zespołem Downa) trzymaliśmy mocno kciuki za Klemensa Ziębę i Antoniego Wierciocha. Ich występ na mistrzostwach zakończył się dyskwalifikacją w pierwszym przejeździe. W konkurencji tej wystartowało siedmiu zawodników, w końcowej klasyfikacji ujętych zostało czterech panów. Ze złotego medalu cieszył się reprezentant gospodarzy Paul Riche, który na mecie osiągnął rezultat 1:56,72 min. Na drugi stopień podium ze stratą 7,02 s do zwycięzcy wskoczył Austriak Markus Grameiser, a na trzecim miejscu uplasował się Japończyk Hiroki Miyoshi, który uzyskał wynik słabszy od Francuza o 8,25 s. Stawkę zamknął pochodzący z Włoch Gabriele Rondi (+9,83 s).

Poza strefą medalową znaleźli się biało-czerwoni w rozgrywanym stylem klasycznym biegu na 10 kilometrów (gr. II1 – zaw. z intelektualną niepełnosprawnością w stopniu lekkim). Patryk Jakieła, w którego startach we Francji pokładamy największe nadzieje, w stawce osiemnastu zawodników wylądował na dwunastym miejscu. Nasz ubiegłoroczny mistrz świata z Zakopanego na 15 km łyżwą do finiszującego na pierwszej pozycji Rosjanina Iwana Wyliegowa (34:58,4 min) stracił dziś 8:22,7 min. Oczko niżej ze słabszym o 13:02,8 min czasem sklasyfikowany został Jerzy Krzanowski. Konkurencja ta zakończyła się dubletem reprezentantów Sbornej. Po srebro sięgnął Iwan Martriuszew, przegrywając złoto ze swoim kolegą z kadry różnicą 17,1 s. Czołową trójkę ze stratą 28,6 s do triumfatora uzupełnił Estończyk Hans Teearu.

Wśród pań na krótszym o połowę dystansie (II1) siódma była Małgorzata Pernal, od najlepszej dziś zawodniczki dzieliło ją 4:29,1 min. Rywalizację zdominowały Rosjanki, które zgarnęły komplet krążków. W jedenastoosobowej grupie poza zasięgiem rywalek okazała się Irina Guber potrzebująca na pokonanie całej trasy 22:24,2 min. Jej przewaga nad plasującymi się na dwóch kolejnych pozycjach koleżankami z drużyny Wiktorią Prokofiewą oraz Alfiją Gubaiduliną wyniosła odpowiednio 2:12,7 min i 2:27,9 min.

————

Fot.: archiwum Fundacja HANDICAP Zakopane.

1 KOMENTARZ

  1. Bardzo nieciekawe bylo to co opowiadal mi Patryk i Jerzy przed startem klasyka. Mowili o zgrywaniu przedstawienia na komisji, o ich przygodach biatlonowych, o pieniazkach dla zwiazku, o tym, ze ciezko jest im cokolwiek wygrac czy to w biatlonie czy to w biegach na arenie miedzynarodowej, wiec przyjezdzaja na zawody INAS … etc etc. Jak sie troche poszuka na internecie , a zwlaszcza na stronach biatlonowych to szybko mozna nabrac niepewnosci co do ekipy polskiej w narciarstwie biegowym …. Smierdzaca sprawa. Ciekawe jest rowniez to ich troje biegaczy, Patryk, Jerzy i Malgorzata startuja w tym samym klubie na podkarpaciu i osiagaja calkiem dobre wyniki na zawodach biatlonowych w Polsce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here