Strona głównaAKTUALNOŚCIParabadminton: Bartłomiej Mróz wraca z Dubaju ze srebrem!

Parabadminton: Bartłomiej Mróz wraca z Dubaju ze srebrem!

Parabadminton: Bartłomiej Mróz wraca z Dubaju ze srebrem!

Do brązowego krążka, który przed miesiącem Bartłomiej Mróz wywalczył w Hiszpanii, 23-latek dorzuci dziś kolejne trofeum. W rozgrywanej od czwartku w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pierwszej edycji turnieju parabadmintonowego Fazza – Dubai Para-Badminton International 2018 nasz najlepszy zawodnik tym razem sięgnął po srebro.

W pierwszej edycji 1st Fazza – Dubai Para-Badminton International 2018 w turnieju męskiego singla w klasie SU5, w której prawo startu przysługuje zawodnikom nieposiadającym ręki bądź z jej niedowładem, wystąpiło 13 panów. Bartłomiej Mróz marsz po srebro rozpoczął od dwóch szybkich zwycięstw w grupie B. Na pokonanie obu przeciwników potrzebował łącznie 30 minut. Pierwszy mecz, w którym po drugiej stronie siatki czekał na Mroza Hindus Batri Narayanan Ramasamy, zakończył się już po jedenastu minutach następującymi wynikami w poszczególnych setach: 21:4 i 21:2. Również stosunkiem 2:0 w setach zakończył się drugi pojedynek Polaka z Malezyjczykiem Amyrulem Yazidem Ahmadem Sibim, w którym oddał swojemu rywalowi odpowiednio 11 i 6 punktów. Zwycięstwem tym nasz ubiegłoroczny brązowy medalista mistrzostw świata awans do najlepszej ósemki w turnieju wywalczył z pierwszego miejsca w grupie.

W sobotnim ćwierćfinałowym starciu naszemu zawodnikowi przyszło zmierzyć się ze sklasyfikowanym na drugiej pozycji w grupie D Malezyjczykiem Mohamadem Farisem Ahmadem Azrim. Obaj zawodnicy na korcie spędzili 29 minut. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Mroza stosunkiem 21:12. W drugiej partii rywal postawił mu nieco większy opór. Polak skutecznie odparł jednak ten atak i wygrał tego seta wynikiem 21:18. W pojedynku, którego stawką był wielki finał, po drugiej stronie siatki na 23-letniego Mroza czekał dobrze mu znany reprezentant Indonezji, Suryo Nugroho. Obaj panowie mieli do wyrównania rachunki za listopadowe mistrzostwa świata w południowokoreańskim Ulsanie. Górą w półfinale tamtych zawodów okazał się wówczas Nugroho, który w obu setach pokonał naszego zawodnika do 12. Polak sięgnął wtedy po brąz, a Indonezyjczyk ostatecznie stanął na drugim stopniu podium. Tym razem górą okazał się nasz zawodnik, który na pokonanie Nugroho potrzebował wczoraj 28 minut, w całym spotkaniu oddając przy okazji przeciwnikowi odpowiednio 10 i 17 lotek.

W wielkim finale, który odbył się dziś w godzinach porannych, naprzeciw siebie stanęli Bartłomiej Mróz oraz Cheah Liek Hou. Malezyjczyk to aktualny mistrz globu w grze pojedynczej oraz lider światowego rankingu w kategorii SU5. 23-letni Mróz nie był w stanie znaleźć recepty na świetnie dysponowanego Azjatę, który w dwóch setach pokonał naszego zawodnika do 14 i 9 punktów, i tym samym podczas ceremonii medalowej odebrał srebro. Po zakończeniu spotkania nie krył zadowolenia ze swojej postawy na korcie.

Jestem zadowolony ze swojej gry. W finale dwoiłem się i troiłem, lecz to nie wystarczyło na Cheah… Mecz finałowy dał mi dużo wskazówek, nad czym powinienem teraz popracować – napisał na swoim profilu faceboowym.

To drugi krążek wywalczony przez Polaka w tegorocznym sezonie startowym. Miesiąc wcześniej podczas rozgrywanego w Hiszpanii turnieju swoją kolekcję sportowych trofeów powiększył o brąz.

Czytaj także: Dwa szybkie zwycięstwa i awans Bartłomieja Mroza do ćwierćfinału!

————

Fot.: Oficjalny fanpage Bartłomieja Mroza.

Podziel się:
Oceń ten wpis
Brak komentarzy

Zostaw komentarz