Trwające w Lublinie mistrzostwa świata niesłyszących w koszykówce wkroczyły w decydującą fazę rozgrywek, w której każde, nawet najmniejsze potknięcie może przekreślić marzenia o medalowej strefie. Na placu boju pozostały również obie polskie reprezentacje, które jutro rozegrają swoje ćwierćfinałowe mecze.

To już piąta edycja koszykarskich mistrzostw świata. Historyczne zawody dedykowane wyłącznie zawodnikom z ubytkiem słuchu zorganizowano w 2002 roku w Atenach. Kolejne edycje odbywały się w Guangzhou (2007), Palermo (2011) oraz Taoyuan (2015). Do tego grona dołącza teraz Lublin, a wszystkie mecze z udziałem ostatecznie czternastu męskich oraz dziewięciu żeńskich reprezentacji rozgrywane są w Hali Globus oraz Hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli. Wywalczonych przed czterema laty mistrzowskich tytułów bronią Litwini oraz Amerykanki. To rekordziści pod względem zdobytych złotych medali, dotychczasowe rozgrywki aż trzykrotnie kończyły się ich triumfem.

Biało-czerwone ekipy prowadzone przez trenerów Kamila Wanię (mężczyźni) oraz Karolinę Burkiewicz (kobiety) przystąpiły do grupowych rozgrywek z wielkimi nadziejami. Cel był jasno ustalony: zapewnienie sobie awansu do najlepszej ósemki zawodów, co w dotychczasowych startach okazało się być nieosiągalne. Ściany doskonale im znanych obiektów zdecydowanie pomogły obu polskim drużynom, które już w środę powalczą o medalową strefę.

Już w niedzielę prawo gry w ćwierćfinale zapewnili sobie podopieczni trenera Wani, choć trzeba przyznać, że podczas otwarcia z Ukrainą (w dodatku przed własną publicznością) ogarnęła ich niemoc. O losach tego spotkania przesądziła słaba w wykonaniu biało-czerwonych pierwsza kwarta, przegrana różnicą 15 punktów (12:27). Mimo, że w kolejnych rundach polscy koszykarze zmniejszali stratę do przeciwników, wygrywając je odpowiednio 15:12, 20:15 oraz 15:14, to od pierwszego na mundialu zwycięstwa dzieliło ich sześć „oczek”. Wszystkie niepowodzenia z nawiązką odbili sobie dzień później w starciu przeciwko Białorusinom. Druga z ekip zza naszej wschodniej granicy nie zdołała znaleźć sposobu na świetnie dysponowanych Polaków, którzy postawili twarde warunki w obronie, popisując się jednocześnie całą serią znakomitych akcji pod koszem. Białorusini przegrali poszczególne kwarty 13:22, 12:27, 11:23, 7:21 i tym samym cały mecz 43:93. Na sam koniec nasi panowie wygrali walkowerem z Kenią (20:0), wchodząc w ten sposób do ćwierćfinału z drugiej lokaty w grupie A. W środę o godzinie 18:00 zmierzą się w lubelskim Globusie z silną i nieprzewidywalną Rosją, zwycięzcą grupy B z kompletem trzech zwycięstw.

Dzień później w najlepszej ósemce mistrzostw zameldowały się również nasze panie, które swoją przygodę na lubelskich parkietach rozpoczęły od oddanego walkowerem przez Kenijki meczu (20:0). Polki rozwinęły swoje skrzydła w kolejnych trzech starciach, ich przewaga na boisku nawet przez moment nie była zagrożona. Biało-czerwone skutecznie postraszyły Japonki, powiększając w każdej z partii swoją przewagę nad rywalkami. Azjatki po zsumowaniu wyników poszczególnych kwart (15:19, 12:14, 11:19, 15:17) uległy ostatecznie gospodyniom turnieju 53:69. Polskie koszykarki szans nie dały również Włoszkom (65:56), a kluczowa dla losów tego spotkania okazała się druga partia wygrana przez nie 18:8 (wyniki pozostałych: I – 17:16, III – 11:12, IV -19:20). Na sam koniec nasze zawodniczki zafundowały cenną lekcję Ukrainkom, wyraźnie odstającym poziomem umiejętności od reszty stawki w grupie A. Podopieczne Karoliny Burkiewicz awans do ćwierćfinału z pierwszej pozycji przypieczętowały triumfem z 40-punktową zaliczką (64:24), na którą złożyły się następujące wyniki: 21:4, 12:9, 11:4, 20:7. Już jutro o godzinie 13:00 w hali MOSIR-u Polki podejmą Greczynki.

Skład reprezentacji Polski niesłyszących – mężczyźni: Szymon Barys (ŁKSG Łódź), Mateusz Czupryn (Wars Warszawa), Przemysław Dolny (MIG Gliwice), Maciej Gawryś (MIG Gliwice), Wojciech Inglot (Spartan Lublin), Mariusz kwasek (Mazowsze Warszawa), Mikołaj Lewandowicz (MIG Gliwice), Tomasz Morawski (Mazowsze Warszawa), Edwin Manuel Silva Perez, (Wars Warszawa), January Sobczak (MIG Gliwice), Jakub Wania (MIG Gliwice), Jakub Wudarczyk (ŁKSG Łódź), trener Kamil Wania.

Skład reprezentacji Polski niesłyszących – kobiety: Dominika Bigaj (Świt Wrocław), Matylda Dobejko (Świt Wrocław), Marta Figiel (Spartan Lublin), Angelika Głuszek (Świt Wrocław), Agata Krygowska (Świt Wrocław), Anna Kuźniewska (Świt Wrocław), Karolina Przybył (Świt Wrocław), Natalia Pyskło (ŁKSG Łódź), Justyna Siwek (Korona Szczecin), Dominika Szczygieł (ŁKSG Łódź), Sara Twardowska (IG Warszawa), Olga Wróbel (ŁKSG Łódź), trener Karolina Burkiewicz.

————

Fot.: Sekcja Koszykówka Niesłyszących – PZSN.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here