Spośród wszystkich 44 wywalczonych dotychczas przez biało-czerwonych medali zimowych igrzysk paraolimpijskich największy wkład w tworzenie tego dorobku mieli sportowcy na co dzień trenujący w Nowym Sączu. Kolejnym z zawodników piszących piękną historię tego klubu jest Piotr Sułkowski, który z igrzysk w Lillehammer powrócił przed 24 laty ze srebrem.

Limanowa to niewielkie, liczące nieco ponad 15 tysięcy miasteczko położone w województwie małopolskim. Z tych okolic właśnie pochodzi dwoje medalistów zimowych igrzysk paraolimpijskich. Mowa tu o Piotrze Sułkowskim oraz cztery lata starszym od niego Janie Kołodzieju, którego obecność w tej historii odgrywa kluczową rolę. To właśnie Kołodziej pewnego dnia zaprowadził swojego młodszego kolegę na jeden z treningów prowadzonych przez Stanisława Ślęzaka, który niczym Gall Anonim od ponad 40 lat dokumentuje sportowe dokonania swoich podopiecznych w działającym w Nowym Sączu klubie. Od razu wiadome było, że tamtejszy sztab szkoleniowy ma do czynienia z diamentem, który wystarczyło jedynie odpowiednio oszlifować, by przeistoczył się w piękny brylant. Brylant, któremu w wieku trzech lat na skutek starcia z zaprzęganą przez konie kosiarką obcięło obie nogi i od tamtego momentu zmuszony był przemierzać świat na dwóch protezach.

Urodzony 14 maja 1974 roku Sułkowski o tak zwane piąte olimpijskie kółko ubiegał się trzykrotnie. Treningi realizowane pod nadzorem Stanisława Ślęzaka, który w rozmowie z nami wspominał, że czasami zmuszony był przywoływać zawodnika do porządku, bo wszędzie było go pełno, dość szybko zaczęły przynosić nadspodziewanie dobre efekty. Ciężka praca, upór i determinacja zaprowadziły tego zdolnego chłopaka na ośnieżone trasy Albertville, Lillehammer oraz Nagano. Do Albertville, w którym w 1992 roku Polskę reprezentowało trzynaścioro zawodników, niespełna 18-letni Sułkowski leciał głównie po naukę. Debiut w tej imprezie przyniósł mu ósmą pozycję w stawce dziesięciu startujących na 20 km (LW3,5/7,9) oraz czternastą lokatę w gronie piętnastu panów na „piątkę” (LW2,4). Na dłuższym z dystansów biało-czerwoni mieli okazję wysłuchać Mazurka. Wszystko za sprawą Marcina Kosa, który z ponad minutową przewagą triumfował nad drugim w klasyfikacji Niemcem Axelem Heckerem. Stawkę na podium uzupełnił z kolei Jan Kołodziej.

Wyniki uzyskane przez Piotra Sułkowskiego podczas igrzysk w Albertville w 1992 roku. Opracowanie własne na podstawie danych dostępnych na IPC

Jak sumiennie odrobione zostały lekcje z Albertville, przekonać mogliśmy się dwa lata później podczas zimowych igrzysk w Lillehammer. Piotr Sułkowski wystartował wtedy w czterech konkurencjach, trzech biegowych oraz w odbywającym się po raz trzeci w historii męskim biathlonie. Najlepiej poszło mu w rozgrywanym techniką klasyczną biegu na dystansie 20 km. W stawce 10 zawodników miał drugi wynik (58:19,0 min), tracąc przy okazji do triumfatora Wiggo Nordsetha z Norwegii cztery minuty. Tuż za plecami Sułkowskiego z kolejnymi 24,3 s straty uplasował się Jan Kołodziej. O strefę medalową Sułkowski otarł się na „piątkę” klasykiem, do pełni sportowego szczęścia, czyli drugiego podczas tych igrzysk medalu, zabrakło mu 5,9 s. W gronie 10 startujących Sułkowski był czwarty, a na drugi stopień podium po niezwykle wyrównanej walce z Nordsethem, bo o losach złota przesądziło zaledwie 3,4 s, wskoczył Kołodziej. Do drugiej i czwartej lokaty główny bohater tej opowieści dołożył jeszcze dziesiąte miejsce na 10 kilometrów łyżwą oraz szóstą pozycję w biathlonie (wszystkie wymienione wcześniej konkurencje rozegrane zostały w łączonej grupie LW2/3/9).

Wyniki uzyskane przez Piotra Sułkowskiego podczas igrzysk w Lillehammer w 1994 roku. Opracowanie własne na podstawie danych dostępnych na IPC

W Nagano, podczas trzecich i zarazem ostatnich w karierze igrzysk, Piotr Sułkowski zaakcentował swoją obecność jedynie w konkurencjach biegowych. Pięciu kilometrów techniką klasyczną (LW3/4/9) nie zdołał ukończyć, na dystansie 15 km w stylu dowolnym (LW2/3/4/9) był z kolei czternasty (na 16 startujących). Wciąż młody, bo liczący zaledwie 23 lata zawodnik, stanowił dodatkowo jedno z czterech ogniw męskiej sztafety 4×5 km. Biegnący na ostatniej zmianie Sułkowski wraz z Janem Kołodziejem, Andrzejem Pietrzykiem i Mariuszem Pyziakiem w gronie pięciu zgłoszonych ekip uplasował się na czwartym miejscu.

Wyniki uzyskane przez Piotra Sułkowskiego podczas igrzysk w Nagano w 1998 roku. Opracowanie własne na podstawie danych dostępnych na IPC

Czytaj także: Poznaj medalistów zimowych igrzysk paraolimpijskich: Marcin Kos.

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here