Piątkowe zmagania w czasówce przyniosły biało-czerwonym trzy lokaty na podium. Po zwycięstwo w indywidualnej jeździe na czas sięgnęła Anna Harkowska. W rywalizacji tandemów natomiast Iwona Podkościelna i Aleksandra Tecław oraz Przemysław Wegner z Arturem Korcem zgarnęli srebrne krążki.

Kolarskie zawody w Baie-Comeau są ostatnią odsłoną rywalizacji w tegorocznej edycji Pucharu Świata. W czwartek zwycięstwo w indywidualnej jeździe na czas wśród kolarzy ręcznych z grupy H4 odniósł Rafał Wilk, a drugą lokatę w tej samej kategorii zajął Krystian Giera. Piątkowa czasówka zaowocowała już natomiast trzema krążkami. W porannym bloku startowym na trasie pojawiła się Anna Harkowska, która do Kanady przyleciała jako liderka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Przed ostatnimi w sezonie zawodami 38-latka miała 20 punktów przewagi nad plasującą się na drugiej pozycji Crystal Lane-Wright z Wielkiej Brytanii. Po wczorajszej czasówce nasza brązowa medalistka mistrzostw świata z Maniago w tej właśnie konkurencji (kat. C5) powiększyła swoją przewagę nad Brytyjką. Liczącą 18,9 km trasę Polka pokonała najszybciej z ośmioosobowej stawki – 27:58,43 min. Drugie miejsce w piątkowej jeździe na czas zajęła Lane-Wright, która okazała się wolniejsza od polskiej zawodniczki o 11,14 s. Na najniższym stopniu podium stanęła Amerykanka Samantha Bosco, która pojechała słabiej od Harkowskiej o 51,60 s.

Sesja popołudniowa (w Polsce był już wtedy wieczór) przyniosła z kolei w tandemach dwa medale. Na drugiej pozycji w gronie sześciu żeńskich duetów uplasowały się Iwona Podkościelna wraz z pilotem Aleksandrą Tecław, które przed dwoma tygodniami w Maniago sięgnęły w czasówce po brązowe krążki mistrzostw globu. Nasze panie na pierwszym punkcie pomiaru były trzecie, do plasujących się tuż przed nimi reprezentantkami Belgii Griet Hoet/Anneleen Monsieur Polki miały do odrobienia niespełna półtorej sekundy. Kolejną część liczącego łącznie 28,4 km dystansu Podkościelna i Tecław pojechały szybciej niż Belgijki. Na metę czasówki dotarły w 41:57,01 min, pokonując tym samym Hoet i Monsieur o 32,31 s. Poza zasięgiem okazały się być wczoraj Brytyjki Lora Fachie i Corrine Hall, aktualne wicemistrzynie świata w jeździe na czas. Duet ten przejechał ostatecznie całą trasę o 1:01,94 min szybciej od Polek.

Ze srebra w tandemach cieszą się również Przemysław Wegner wraz z Arturem Korcem, którzy tuż przed włoskimi mistrzostwami zajęli trzecie miejsce w czasówce podczas Pucharu Świata w Emmen. Szósty duet ostatniego światowego czempionatu stoczył wraz z Kanadyjczykami Danielem Chalifourem i Jeanem-Michelem Lachance zaciętą walkę o drugą pozycję. Obronną ręką z tej potyczki wyszli biało-czerwoni, którzy finiszowali 3,67 s szybciej niż reprezentanci gospodarzy. Najlepiej w piątek spisali się natomiast Stephen Bate i Adam Duggleby z Wielkiej Brytanii, którzy z liczącą 28,4 km trasą rozprawili się w 35:11,46 min. Wegner oraz Korc wykręcili wynik o 1:09,66 min słabszy od Brytyjczyków. Ósmą pozycję w gronie 13. sklasyfikowanych duetów (łącznie wystartowało ich czternaście) zajęli Marcin Polak i Michał Ładosz. Brązowi medaliści mistrzostw świata z Maniago właśnie z czasówki przejechali cały dystans 2:11,02 min wolniej niż zwycięzcy.

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here