Rafał Wilk zajął we włoskim Maniago drugą pozycję w dzisiejszym wyścigu ze startu wspólnego (kat. H4). Po raz drugi najlepszy okazał się Holender Jetze Plat i to on aktualnie znajduje się na pierwszej pozycji w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Po wczorajszej czasówce dziś wszyscy zawodnicy przystąpili do walki o pucharowe punkty w wyścigu ze startu wspólnego. W rywalizacji handbike’ów w kategorii H4 do pokonania było dziewięć pętli o łącznej długości 63,9 km. Rafał Wilk w pełni zrehabilitował się po nie do końca udanej dla niego piątkowej jeździe na czas i tym razem wylądował na podium. Nasz trzykrotny mistrz igrzysk paraolimpijskich od początku starał się utrzymywać w czołówce. Taktyka ta zaowocowała drugą pozycją. Zwycięstwo różnicą dwóch sekund przegrał na finiszu. Najlepszy, podobnie jak wczoraj, okazał się Holender Jetze Plat. 25-latek dystans ten pokonał w czasie 1:37:15 godz. Trzeci, ze stratą 6 sekund do triumfatora, był również trzeci wczoraj Belg Jonas van de Steene. Z pozostałych Polaków najlepiej spisał się Krystian Giera, który ostatecznie sklasyfikowany został na szóstej pozycji (strata 3:16 min). Na 15. miejscu dzisiejsze zmagania ukończył Arkadiusz Skrzypiński, jedno oczko niżej uplasował się Zbigniew Wandachowicz.

W rywalizacji w kategorii w H3 walka o końcową victorię była niezwykle zacięta. Różnica pomiędzy pierwszym a piątym na mecie zawodnikiem wynosiła bowiem zaledwie cztery sekundy. Ostatecznie zwycięzcą tego wyścigu został drugi we wczorajszej czasówce Włoch Paolo Ceccechetto, dystans 63,9 km przejechał on w czasie 1:45:52 godz. Drugi Francuz Riadh Tarsim i trzeci Belg Jean Francois Deberg odnotowany mieli identyczny wynik. Na miejscu dziewiątym, ze stratą 2:59 min do triumfatora, ukończył dzisiejsze zmagania Rafał Szumiec. Mateusz Witkowski stracił do Ceccechetto 7:39 min i w stawce 26 zawodników sklasyfikowany został na 15. pozycji.

W wyścigu w kategorii H1 dziesiątka zgłoszonych zawodników musiała przejechać sześć pełnych okrążeń o długości 7,1 km każde. Rafał Mikołajczyk, ubiegłoroczny triumfator klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, podobnie jak wczoraj, ukończył zmagania na ósmej pozycji. Do najlepszego dziś Fina Harri Sopanena stracił 8:32 min. Dystans 42,6 km zwycięzca zawodów pokonał w czasie 1:45:48 godz. Tuż za nim, z 2-sekundową stratą, finiszował Włoch Fabrizio Cornegliani. Trzeci był Czech Patrik Jahoda (strata 53 s).

Szczegółowe wyniki dostępne są tutaj.

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here