Na Holendra Jetze Plata aktualnie nie ma mocnych! 25-latek w czwartym w tym sezonie starcie w zawodach Pucharu Świata w kat. H4 odniósł czwarte zwycięstwo. Rafał Wilk po finiszu z siedmioosobowej grupy sklasyfikowany został tuż za podium.

 

W wyścigu ze startu wspólnego podczas zawodów w belgijskiej Ostendzie kolarze z grup H4 i H3 do przejechania mieli 7 pętli o długości 8 kilometrów każda. Walka o końcowe zwycięstwo w kategorii H4 okazałą się niezwykle zacięta. Aż siedmiu zawodników z 27-osobowej stawki potwierdziło bowiem swoje aspiracje do podium. W grupie tej znalazł się także Rafał Wilk. Czterokrotny zdobywca Kryształowej Kuli po niesamowicie mocnym finiszu ostatecznie sklasyfikowany został tuż za podium. Na mecie uzyskał czas zaledwie o jedną sekundę gorszy od triumfatora, którym zresztą po raz czwarty z rzędu w tym sezonie okazał się Holender Jetze Plat. 25-latek dystans 56 km pokonał w czasie 1:28:33 godz. Dzisiejsza wygrana pozwoliła mu powiększyć przewagę nad pozostałymi konkurentami w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Na drugim miejscu z identycznym czasem jak zwycięzca linię mety przekroczył reprezentant gospodarzy Jonas van de Steene. Trzeci, z sekundową stratą, na finiszu zameldował się Niemiec Vico Merklein. Na ósmej pozycji ukończył zawody inowrocławianin Krystian Giera. Piętnasty był Arkadiusz Skrzypiński, na 17. miejscu znalazł się Zbigniew Wandachowicz.

W grupie H3 na finiszu jako pierwszy zameldował się rodak Plata, Edward Maalouf, który odcinek długości 56 km pokonał w czasie 1:36:18 godz. Walka o dwa pozostałe miejsca na podium rozegrała się pomiędzy 12 zawodnikami. Ostatecznie na drugiej pozycji znalazł się Francuz David Franek, trzeci był natomiast Włoch Paolo Cecchetto. Jako siódmy finiszował Rafał Szumiec. Cała goniąca Holendra dwunastka straciła do niego na mecie 31 sekund. Na 15. miejscu z 1:20 min straty do zwycięzcy sklasyfikowany został Mateusz Witkowski.

Na siódmym miejscu w kategorii H1 ukończył dzisiejsze zmagania Rafał Mikołajczyk. 27-latek na metę 40-kilometrowego wyścigu wjechał ze stratą jednego okrążenia do zwycięzcy. Najlepszy dzisiejszego dnia był Szwajcar Benjamin Fruh, który finiszował z czasem 1:41:57 godz. Na drugiej pozycji znalazł się Włoch Fabrizio Cornegliani. Tuż za nim przybył na metę triumfator wczorajszej czasówki, Fin Teppo Polvi. Obaj panowie uzyskali identyczny rezultat jak Fruh.

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here