Karuzela Pucharu Świata w parasnowboardzie, którego inauguracja miała miejsce przed tygodniem w Dubaju, tym razem zawitała do Holandii. Biało-czerwoni mają powody do zadowolenia, ponieważ na trzecim miejscu w dzisiejszej rywalizacji w banked slalomie uplasowała się Monika Kotzian (SB-UL), zaś ósmy w tej samej specjalności był Wojciech Taraba (SB-LL2).

Holenderskie Landgraaf jest gospodarzem drugiej w tegorocznym sezonie startowym odsłony zawodów Pucharu Świata w snowboardzie. Przed tygodniem w Dubaju jedynym polskim przedstawicielem był Wojciech Taraba, który w konkurencji banked slalom dwukrotnie plasował się na siódmej pozycji.

Przeprowadzone wczoraj zawody Pucharu Europy stanowiły jedynie przedsmak sportowych emocji czekających zawodników w dwóch następnych dniach. Wysoką dyspozycję od początku sezonu prezentuje Taraba. Nasz najbardziej doświadczony snowboardzista rywalizujący w kategorii SB-LL2 (zaw. z lżejszym upośledzeniem funkcji jednej lub obu kończyn dolnych) we wtorkowych zmaganiach banked slalomu z czasem przejazdu 44,80 s w 21-osobowej stawce sklasyfikowany został na doskonałym szóstym miejscu. Odpowiednio 17. oraz 19. lokatę zajęli w tych samych zawodach Jacek Tomczak (52,69 s) i Adam Kopeć (57,13 s). Wśród pań w SB-UL (zaw. z upośledzeniem jednej lub obu kończyn górnych) na trzeci stopień podium wskoczyła Monika Kotzian (50,04 s). W kategorii tej na trasie zaprezentowało się pięć zawodniczek.

Dziś Kotzian ponownie znalazła się na trzecim miejscu (tym razem już Pucharu Świata), a medalową pozycję w czteroosobowej stawce dał jej rezultat z drugiego przejazdu, w którym to na pokonanie całej trasy potrzebowała 50,76 s. Polka została wyprzedzona przez dwie Chinki. Triumfowała Jiangli Lu (46,69 s) przed Qiaorong Pang (47,19 s), zaś stawkę zamknęła Amerykanka Peggy Martin (51,60 s).

Siódmą pozycję po pierwszej rundzie zajmował Wojciech Taraba, który trasę banked slalomu pokonał w 45,27 s. W kolejnym rozdaniu 32-latek nie zdołał poprawić tego wyniku. Polski snowboardzista ostatecznie był ósmy, ponieważ szybszy od naszego zawodnika w drugim przejeździe okazał się być jeszcze Japończyk Takahito Ichikawa. Efektowne zwycięstwo z przewagą 1,29 s nad drugim w klasyfikacji Finem Matti Suur-Hamarim odniósł reprezentant Państwa Środka, Qi Sun (40,21 s). Trzecie miejsce premiowane brązem ze stratą 1,55 s do triumfatora zajął dziś Kanadyjczyk Alex Massie.

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here