Żeńska reprezentacja Polski w tenisie stołowym wywalczyła brązowy medal podczas trwających w Mińsku II Igrzysk Europejskich. Filarem zespołu okazała się Natalia Partyka, która pewnym krokiem zmierza po kwalifikację do przyszłorocznyh igrzysk paraolimpijskich w Tokio.

Natalia Partyka w środowisku paraolimpijskim ma status wielkiej gwiazdy. Nad sporządzeniem listy jej najważniejszych sportowych dokonań trzeba by poświęcić dłuższą chwilę. 29-latka w swojej medalowej kolekcji posiada m.in. pięć tytułów mistrzyni paraolimpijskiej (w tym cztery indywidualne), z których może być tak samo dumna jak z faktu, że trzykrotnie było jej dane reprezentować nasz kraj na igrzyskach olimpijskich (Pekin 2008, Londyn 2012, Rio de Janeiro 2016). Polka świetnie spisuje się również w turniejach z udziałem pełnosprawnych przeciwniczek, będąc od ponad dekady mocnym ogniwem olimpijskiej reprezentacji. W rozgrywanej w Mińsku II edycji Europejskich Igrzysk nasza multimistrzyni pojawiła się za stołem w zmaganiach singla i miksta, będąć też przy okazji wsparciem dla żeńskiej drużyny.

Grę pojedynczą Natalia Partyka rozpoczęła od drugiej rundy, w której po przeciwnej stronie pingpongowego stołu czekała na nią Serbka Andrea Todorovic. Najwięcej problemów przysporzył pierwszy set przegrany ostatecznie na przewagi. Kolejne partie rozstrzygnięte zostały na korzyść naszej zawodniczki, która pokonała ostatecznie zawodniczkę z Bałkan 4:1. Rywalizację w singlu polska mistrzyni zakończyła na kolejnym etapie turnieju, ulegając po sześciosetowym boju (2:4) Szwedce Matildzie Ekholm. Szczęścia zabrakło również mikstowi, w którym Partyce partnerował olimpijczyk z Rio de Janeiro, Jakub Dyjas. Biało-czerwoni z rywalizacji odpadli już w pierwszej rundzie, przegrywając po mającym jednostronny przebieg tie-breaku (2:3) z francuską parą Laurą Gasnier i Tristanem Flore.

Ostatnią szansą na powiększenie medalowego dorobku Polski okazała się drużynówka, w której Partyka połączyła siły ze swoją imienniczką Natalią Bajor oraz Chinką z polskim paszportem Li Qian. Wejście w turniej biało-czerwone miały znakomite, rozprawiając się 3:0 z Rosjankami reprezentowanymi przez Olgę Worobiewą, Janę Noskową i Polinę Michajłową. W ćwierfinałowym pojedynku otwierającym im drogę do medalowej strefy oddały jednego seta Austriaczkom przystępującym do rozgrywek w składzie Amelie Solja, Jia Liu, Sofia Polcanova. W półfinałowym meczu po trzymającym do końca w napięciu pięciosetowym boju Polki nie sprostały niemieckiemu trio: Ninie Mittelham, Ying Ham oraz Xiaona Shan. O wszystkim zadecydowały… dwie piłeczki. Również pięciu partii potrzeba było na rozstrzygnięcie wydającego się ciągnąć w nieskończoność spotkania o brąz z Georginą Pota, Szandrą Pergel oraz Dorą Madarasz z Węgier. Tym razem to Polki stanęły na wysokości zadania, a kropkę nad „i” przy remisowym stanie 2:2 postawiła Li Qian.

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here