Złoto, srebro i dwa brązy to dorobek, z jakim biało-czerwoni zakończyli swój udział w mistrzostwach Europy w wiosłowaniu na ergometrach, które w sobotę odbyły się w Amsterdamie. Po jedyny dla Polski tytuł sięgnęła Jolanta Majka, która Mistrzynią Starego Kontynentu została w kategorii PR2W.

W mistrzostwach Europy udział wzięło dziesięcioro biało-czerwonych. Podopieczni trenera Tomasz Kaźmierczaka, podobnie jak reszta stawki, o krążki rywalizowali na olimpijskim dystansie 2000 metrów. Wartością dodaną ich udanego występu są cztery nowe rekordy Polski, jeden z nich od dziś jest także nowym rekordem Europy.

Właścicielką nowego rekordu Europy w kat. PR2W ustanowionego podczas wioślarskiego czempionatu jest Jolanta Majka. Brązowa medalistka tegorocznych mistrzostw świata na otwartym akwenie w Sarasocie (w duecie z Michałem Gadowskim) dystans 2000 metrów pokonała w czasie 8:52,3 min. Będąca na drugiej pozycji Łotyszka Žanna Cvečkovska przegrała z Polką różnicą 12,2 s. Węgierka Ráhel Nagy, która zajęła trzecie miejsce, do naszej mistrzyni straciła ponad trzy minuty.

Michał Gadowski, klubowy kolega Jolanty Majki, również nie wróci z Amsterdamu z pustymi rękami. Zawodnik KSI STARTu Szczecin rezultatem 7:26,0 min ustanowił w grupie PR2M nowy rekord Polski. Wynik ten dał mu brąz. Po złoto z czasem 7:11,9 min sięgnął reprezentant gospodarzy Corné de Koning. Drugi w klasyfikacji Łotysz  Eduards Pupels był szybszy od naszego paraolimpijczyka z Rio o 2,8 s. Na szóstym miejscu w tej grupie sklasyfikowany został drugi z Polaków, Marek Szczepański.

Zaledwie jedną sekundę wolniejszy od Milana Lackovica, mistrza Europy w grupie PR3M, był Krzysztof Pikulski. Zawodnik Lotto-Bydgostii powinien być usatysfakcjonowany z osiągniętego przez siebie wyniku – do domu wróci bowiem ze srebrem i nowym rekordem kraju (6:36,0 min). Tuż za nim, na trzecim miejscu, ze stratą 5,9 s do zwycięzcy, sklasyfikowany został Robert Niesyczyński (6:40,9 min). Dwa oczka niżej uplasował się Łukasz Matyja (6:54,5 min), ósmy był Daniel Bojarek (7:07,7 min), a Przemysław Gaweł – dziesiąty (7:20,7 min).

Czwarty rekord Polski ustanowiony został w Amsterdamie przez Jarosława Kailinga. Rezultat 8:58,2 min w kategorii PR1M dał mu czwarte miejsce. By otrzymać medal, trzeba było popłynąć osiem sekund szybciej. Triumfował Węgier Zsolt Pető (8:22,3 min) przed Dzmitrym Ryszkiewiczem (8:38,7 min) i  Louisem Toussaintem (8:50,2 min).


Ostatnim z biało-czerwonych, który miał okazję pokazać się w Holandii z jak najlepszej strony, był Michał Błach. Reprezentant KSI STARTu Szczecin w kategorii masters (40-49 lat) uplasował się na dziewiątej pozycji. Zwycięzca w tej kategorii, Benno den Teuling, 2000 metrów pokonał w czasie 6:08,4 min.

————
Fot.: www.worldrowing.com.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here