Z workiem medali biało-czerwoni opuszczają odbywające się w Kopenhadze mistrzostwa Europy w wiosłowaniu na ergometrach. W stolicy Danii mistrzami Starego Kontynentu w swoich kategoriach zostali Jolanta Majka oraz Robert Niesyczyński.

Podczas ostatniego czempionatu Starego Kontynentu w wiosłowaniu na ergometrach, który w grudniu 2017 roku zorganizowano w Amsterdamie, podopieczni trenera Tomasza Kaźmierczaka wywalczyli cztery krążki, w tym jeden złoty. Po najcenniejszy kruszec dla polskiej reprezentacji sięgnęła wówczas na dystansie 2000 metrów Jolanta Majka. Przed szansą poprawienia tego wyniku w Kopenhadze stanęło ostatecznie siedmioro biało-czerwonych.

Wielką radość sprawiła w sobotę swoim kibicom zawodniczka KSI Startu Szczecin Jolanta Majka, która obroniła wywalczony w Amsterdamie tytuł. Nasza trzykrotna paraolimpijka złoty medal w kategorii PR2W przypieczętowała nowym rekordem Polski – 8:41,9 min. Będąca na drugiej pozycji Łotyszka Žanna Cvečkovska przegrała z Polką różnicą 27,9 s. Węgierka Ráhel Nagy, która zajęła trzecie miejsce, dopłynęła do mety trzy minuty po naszej mistrzyni.

Drugi dla Polski mistrzowski tytuł wywalczył Robert Niesyczyński (UKS Salwator NPS Kraków). Trzeci zawodnik ostatnich halowych mistrzostw Europy okazał się dziś najszybszym wioślarzem z niepełnosprawnością, na liczącym 2000 metrów dystansie wykręcił czas 6:42,9 min. Za plecami Polaka toczyła się arcyciekawa walka o srebro, którą stoczyli między sobą Węgier Norbert Zsolt Polyák oraz Daniel Bojarek (Lotto-Bydgostia Bydgoszcz). Obronną ręką z tego pojedynku wyszedł Węgier, który zameldował się na mecie 30,1 s po zwycięzcy. Bojarek z kolei uzyskał rezultat słabszy od kolegi z reprezentacji o 33 s.

W rywalizacji pań w grupie PR3W na drugim miejscu z czasem 8:21,7 min ukończyła wyścig Patrycja Kapłon. Klubowa koleżanka Niesyczyńskiego zameldowała się na finiszu 36,2 s po triumfatorce Walentinie Żagot, która spośród pań uzyskała najlepszy rezultat dnia – 7:45,5 min.

Z medalem na szyi opuszcza również Danię Michał Gadowski, który podczas ostatnich mistrzostw świata na otwartym akwenie w Płowdiw wraz z Jolantą Majką popłynął w dwójce po srebry medal. Podczas dzisiejszej rywalizacji w Gladsaxe Sports Arena zawodnik szczecińskiego Startu w kategorii PR2M uzyskał trzeci wynik (7:37,8 min). Dwie pierwsze lokaty zgarnęli Włoch Gianfilippo Mirabile (7:15,0 min) oraz Czech Milan Lískovec (+8,1 s do zwycięzcy).

Los Gadowskiego podzielił również Jarosław Kailing (KSI Start Szczecin), który w grupie PR1M wywiosłował nowy rekord kraju – 8:47,3 min. Najstarszy w biało-czerwonej kadrze wioślarz w dzisiejszych zmaganiach zmuszony był uznać wyższość Węgra Zsolta Peto (8:12,2 min) oraz Białorusina Dzmitry Ryszkiewicza, który wygrał srebro, mając zapas 12,4 s nad Polakiem. Na czwartym miejscu z ponad minutową stratą do podium uplasował się kolejny z trenujących w  Szczecinie zawodników Leszek Niewiarowski (9:52,0 min).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here