Z zakończonego w austriackim Gmunden czempionatu Starego Kontynentu polscy żeglarze powracają z tarczą – i to podwójnie złotą. Z mistrzowskich tytułów w klasie Hansa 303 cieszyli się Olga Górnaś-Grudzień i Piotr Cichocki, zaś brąz w tej samej kategorii wywalczył Waldemar Woźniak.

Areną zmagań o medale europejskiego czempionatu na kilka dni stało się drugie pod względem wielkości austriackie jezioro Traunsee. W mistrzostwach Starego Kontynentu EUROSAF w klasach Hansa 303 oraz 2.4 mR wystartowało blisko pięćdziesięciu żeglarzy z jedenastu krajów. Najliczniejszą reprezentację wystawili Niemcy, szeregi których zasiliło osiemnastu zawodników. O jak najlepszy wynik na jednoosobowych łódkach Hansa 303 w biało-czerwonych barwach powalczyło troje morskich wilków: Olga Górnaś-Grudzień, Piotr Cichocki oraz Waldemar Woźniak. Plan na te mistrzostwa zrealizowany został przez Polaków w stu procentach, a przepracowane na wodzie setki godzin zaowocowały trzema krążkami, dwoma z najcenniejszego kruszcu oraz jednym brązem.

Znakomicie w Austrii zaprezentował się Piotr Cichocki, który w Hansa 303 okazał się poza zasięgiem konkurentów. W inaugurującym mistrzostwa wyścigu 59-latek zajął drugie miejsce, natomiast w kolejnych startach popisał się imponującą serią dziewięciu z rzędu zwycięstw. Tym samym z dorobkiem dziewięciu punktów obronił wywalczony przed rokiem tytuł. Jego przewaga nad drugim w klasyfikacji Francuzem Edouardem Champaultem wyniosła 26 „oczek”. Na najniższym stopniu podium stanął Waldemar Woźniak, który dwukrotnie dopłynął do mety na drugim miejscu, a czterokrotnie przekraczał ją na pozycji trzeciej. Drugi z naszych panów również zachował status quo z ubiegłorocznych zawodów, tracąc przy okazji 10 punktów do reprezentanta Trójkolorowych.

Piękne wspomnienia z mistrzostw Starego Kontynentu zachowa również Olga Górnaś-Grudzień, która w łączonej klasyfikacji kobiet i mężczyzn (łącznie wystartowało 20 zawodników i zawodniczek) zajęła z dorobkiem 72 punktów wysoką ósmą lokatę. Wynik ten w rywalizacji pań dał jej wymarzone złoto. Siedem „oczek” za Polką uplasowała się reprezentantka gospodarzy Marina Perterer, która w drugiej części zawodów złapała lekką zadyszkę. Na najniższym stopniu podium stanęła Hiszpanka Violeta del Reino tracąca do naszej mistrzyni 23 punkty.

———

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here