To był mecz o wszystko, ale wytrzymali presję. Reprezentacja Polski koszykarzy na wózkach pokonała Tajlandię 59:48 w decydującym spotkaniu turnieju repasażowego i wywalczyła awans na mistrzostwa świata, które we wrześniu odbędą się w Ottawie. Dla Biało-Czerwonych będzie to trzeci w historii występ na mundialu.
Droga na wrześniowy mundial skomplikowała się po ubiegłorocznych mistrzostwach Europy w Sarajewie, gdzie prowadzona przez trenera Marcina Balcerowskiego kadra otarła się o awans, zajmując w turnieju pechowe szóste miejsce. Przepustkami na czempionat w Ottawie nagrodzono wówczas pięć najlepszych drużyn Eurobasketu. Biało-Czerwoni musieli jednak przełknąć gorycz porażki po przegranym w dramatycznych okolicznościach 81:82 starciu z Turcją, choć prowadzili przez większość meczu o piąte miejsce.
Celem awans na koszykarski mundial
Ostatnią szansą na zdobycie upragnionej kwalifikacji był turniej repasażowy, który w dniach 8-11 czerwca rozegrano w Suphan Buri w Tajlandii. O pozostałe do rozdania cztery bilety po wycofaniu się ekipy z Wenezueli rywalizowało ostatecznie siedem drużyn. W grupie A poza gospodarzami znaleźli się Holendrzy i Koreańczycy, natomiast w „polskiej” grupie B apetyt na mistrzostwa mieli koszykarze z Brazylii, Senegalu oraz Iranu.
Marcin Balcerowski, który w kadrze ma status grającego trenera, w barażach postawił na skład oparty głównie na doświadczonych graczach. Powołania na zawody w Tajlandii otrzymali: Dominik Mosler, Mateusz Stan, Krzysztof Bandura, Andrzej Macek, Krzysztof Kozaryna, Adrian Łabędzki, Piotr Darnikowski, Marek Wesołowski, Jan Kawecki, Marcin Balcerowski, Piotr Pawełko oraz Mateusz Filipski.
Operacja „Ottawa” zakończona sukcesem
Biało-Czerwoni rozpoczęli walkę o przepustki na koszykarski mundial od mocnego uderzenia. W pierwszym spotkaniu pokonali Brazylijczyków 77:66, a następnie okazali się lepsi od Senegalczyków, wygrywając 59:53. Ostatni mecz grupowy okazał się zdecydowanie najtrudniejszym wyzwaniem. Polacy skonfrontowali się Irańczykami, czyli absolutną czołówką tej dyscypliny i brązowymi medalistami mistrzostw świata z 2022 roku. Rywale stosunkowo szybko narzucili swoje warunki, pieczętując wygraną 81:59 swój bezpośredni awans na mistrzostwa w Kanadzie.
Dwa zwycięstwa i jedna porażka oznaczały dla Polaków drugie miejsce w grupie B. W decydującym starciu o kwalifikację nasi kadrowicze zmierzyli się z trzecim zespołem grupy A, czyli Tajlandczykami. Stawka była wysoka, a margines błędu praktycznie nie istniał. Polska drużyna wytrzymała presję, konsekwentnie realizowała założenia taktyczne i ograła przeciwników 59:48, czym zapewniła sobie miejsce w gronie szesnastu najlepszych ekip na świecie.
90 dni do mistrzostw świata
Dla Biało-Czerwonych to dopiero trzeci w historii awans na mistrzostwa świata w koszykówce na wózkach. Nasi panowie na mundialu zadebiutowali w 2010 roku w Birmingham, a osiem lat później wystąpili w turnieju w Hamburgu, wieńcząc oba starty na znakomitej szóstej lokacie. Przed nimi kolejna szansa, aby potwierdzić swoją przynależność do ścisłej elity.
W mistrzostwach, które rozpoczną się za 90 dni (9-19 września) zobaczymy szesnaście reprezentacji. Kilka godzin po zakończeniu repasaży odbyło się oficjalne losowanie grup. Biało-Czerwoni trafili do grupy C, w której czekać na nich będą Hiszpanie, Japończycy oraz Kolumbijczycy.
Grupy na mistrzostwach świata:
Grupa A: USA, Włochy, Brazylia, Holandia
Grupa B: Australia, Wielka Brytania, Turcja, Argentyna
Grupa C: Hiszpania, Japonia, POLSKA, Kolumbia
Grupa D: Maroko, Niemcy, Iran, Kanada
_____
Fot. IWBF


