Dwanaście medali i trzecia lokata w klasyfikacji generalnej to osiągnięcia polskich lekkoatletów na mistrzostwach świata osób z zespołem Downa, które właśnie zakończyły się w Sofii. Imponującą wszechstronność zaprezentowała Magdalena Dąbrowska, która z mistrzostw przywiezie aż siedem krążków.
Mistrzostwa świata SU-DS przyciągnęły do stolicy Bułgarii ponad 400 sportowców z 25 krajów. Zawody miały multidyscyplinarny charakter i obejmowały rywalizację w lekkoatletyce, gimnastyce sportowej, gimnastyce artystycznej, tenisie ziemnym oraz tenisie stołowym. Biało-Czerwone barwy reprezentowało łącznie 17 zawodników – 10 w konkurencjach lekkoatletycznych oraz 7 w tenisie stołowym.
Polscy lekkoatleci z trisomią 21 niezmiennie od lat należą do europejskiej i światowej czołówki tej dyscypliny. Swoją przynależność do absolutnej elity potwierdzili w najważniejszym tegorocznym starcie. Ich wysiłek i zaangażowanie nagrodzone zostały 12 krążkami, co w klasyfikacji generalnej mistrzostw zaowocowało doskonałym trzecim miejscem. Dorobek ten uzupełnia wiele lokat w czołowej ósemce, co pokazuje, jak utalentowaną i wszechstronną mamy drużynę.
M jak mistrzyni świata
Najjaśniejszym punktem polskiej kadry okazała się Magdalena Dąbrowska, która wystąpiła w pięciu indywidualnych konkurencjach, wieńcząc każdy swój start lokatą na podium. Dwukrotnie na stadionie lekkoatletycznym wybrzmiał dla niej „Mazurek Dąbrowskiego” za triumfy w trójboju lekkoatletycznym oraz biegu na 200 metrów. Liderka Biało-Czerwonych do swojego imponującego dorobku dołożyła srebro w skoku w dal i na 400 metrów (nowy rekord Europy), a w rywalizacji na 100 metrów uplasowała się na medalowym trzecim miejscu.
Magda stanowiła solidne wzmocnienie kobiecych sztafet 4×100 i 4×400 metrów, zdobywając z koleżankami Marią Martyniak, Anną Szewczyk i Natalią Strzyżewską dwa brązowe krążki.
Ze złotym medalem z mistrzostw świata wraca również Zuzanna Szymańska, która zdominowała zmagania w rzucie dyskiem. W pchnięciu kulą oraz oszczepie była bliska wywalczenia kolejnych krążków, zajmując w zawodach piąte lokaty.
Dwukrotnie na podium czempionatu zameldował się Kamil Grabowski, który na finiszu biegu na 800 metrów dosłownie wyszarpał rywalom srebro. Na krótszym o połowę dystansie był trzeci, a na 200 i 1500 metrów zakończył swoje starty na piątej pozycji.
Z brązu wywalczonego w sprincie na 100 metrów może cieszyć się Antoni Wiercioch, który ponadto był piąty w trójboju i oszczepie, szósty w skoku w dal i na 200 metrów oraz ósmy na 400 metrów.
Piękną niespodziankę sprawiła debiutująca w mistrzostwach Maria Martyniak, plasując się w konkurencji chodu sportowego na 1500 metrów na doskonałym trzecim miejscu. Na dwukrotnie dłuższym dystansie znalazła się natomiast tuż za podium, a w biegach na 400 i 100 metrów uzyskała w eliminacjach odpowiednio 11. i 14. wynik.
Dali z siebie wszystko
Pozostali nasi lekkoatleci, choć tym razem nie zdołali stanąć na podium, również zaprezentowali bardzo wysoki poziom sportowy. Anna Szewczyk wykazała się dużą wszechstronnością biegową, zajmując czwarte miejsce na 1500 metrów, piąte na 800 metrów, a także notując kolejno 9. i 10. rezultat na 400 i 100 metrów. Natalia Strzyżewska miała szósty wynik w trójboju, ósmy w skoku w dal, a na 400 i 100 metrów wykręciła w eliminacjach odpowiednio 12. i 13. czas.
Solidne występy na bieżni ma za sobą Jan Wolczko, który w był szósty na 800 metrów, siódmy na 400 metrów, dziewiąty na 100 i 200 metrów oraz 13. w skoku w dal. Jan Fryźlewicz zebrał cenne doświadczenie na dystansach od 100 do 800 metrów, notując w poszczególnych konkurencjach odpowiednio 16., 20., 13. i 12. rezultat. Michał Batkiewicz natomiast sprawdził się na dystansach od 100 do 400 metrów, osiągając w eliminacjach 14., 19. i 16. czas, a w skoku w dal sklasyfikowany został na dwunastej lokacie.


