Arkadiusz Kasprzyk i Jakub Klimik zostali mistrzami Europy Głuchych w siatkówce plażowej. W rozegranym w Sulejowie turnieju reprezentanci Polski wywalczyli złoty medal po finałowym triumfie nad Finami 2:1. Na najniższym stopniu podium rywalizację zakończyły ponadto duety w składach Grzegorz Łuszczewski i Jakub Miśkiewicz oraz Anna Krzak i Barbara Kołtun.
Mistrzostwa Europy Głuchych w siatkówce plażowej, które w dniach 24-31 lipca odbyły się w Sulejowie, okazały się bardzo udane pod względem organizacyjnym oraz sportowym. Cztery polskie pary uczestniczące w rozgrywkach (dwie kobiece i dwie męskie) od początku turnieju prezentowały wysoki poziom, a ich fenomenalna postawa na piasku zaowocowała trzema medalowymi zdobyczami.
Kasprzyk i Klimik nie do zatrzymania, Łuszczewski i Miśkiewicz z brązem
Bezapelacyjnie największy sukces odnieśli Arkadiusz Kasprzyk i Jakub Klimik, którzy sięgnęli po tytuł mistrzów Europy z kompletem zwycięstw. Nasi kadrowicze już w fazie grupowej pokazali moc i charakter, wygrywając bez straty seta z Węgrami, Rumunią i Niemcami oraz 2:1 z Austrią. W ćwierćfinale z równie niesłabnącym impetem rozprawili się 2:0 z duetem z Turcji, a w półfinale po wyjątkowo zaciętej walce pokonali 2:0 reprezentantów Czech. Kropkę nad „i” Biało-Czerwoni postawili w wielkim finale, rozstrzygając na swoją korzyść starcie z Finami w wymagających trzech partiach.
O wielki finał otarli się Grzegorz Łuszczewski z Jakubem Miśkiewiczem, którzy ostatecznie stanęli na trzecim stopniu podium. W swojej grupie nasi siatkarze zanotowali dwa zwycięstwa i dwie porażki, wygrywając 2:0 z Niemcami i Turcją oraz przegrywając w dwóch partiach z Czechami i Finlandią. Drogę do medalowej strefy otworzył im sensacyjny triumf w ćwierćfinale nad Austriakami 2:0. W półfinale musieli jednak uznać wyższość Finów 1:2, a na zakończenie turnieju zwyciężyli w meczu o brąz 2:1 z czeskim duetem.
Brąz kobiecego duetu Krzak i Kołtun
Brązowy medal przyniosła również rywalizacja kobiet. Tu z kolei z racji zgłoszenia do zawodów pięciu par pierwszy etap rozgrywek przeprowadzono systemem „każdy z każdym”. Anna Krzak i Barbara Kołtun na swoim koncie zapisały zwycięstwa po 2:0 z Pamelą Napieralską i Hanną Walczak, a także wygrały z Turczynkami. Ponadto przegrały z Czeszkami 0:2 i Litwinkami 1:2, co przełożyło się na trzecią lokatę w grupie. Tuż za nimi uplasował się nasz drugi kobiecy duet, który ponadto w dwóch odsłonach rozprawił się z Turcją, a także uległ 0:2 Litwinkom i Czeszkom.
W półfinale Krzak i Kołtun zmierzyły się z Litwinkami, które potrzebowały dwóch setów na odesłanie Polek do „małego finału”. Walczak i Napieralska z kolei nie sprostały Czeszkom, z którymi stoczyły zacięty trzysetowy pojedynek. Tym samym obie nasze pary musiały rozstrzygnąć między sobą losy brązowego krążka. W rewanżu podczas tych mistrzostw górą ponownie okazały się Anna Krzak z Barbarą Kołtun, które miejsce na podium przypieczętowały triumfem nad swoimi koleżankami 2:0.


