Powrót na szczyt po dziewięciu latach! Anna Harkowska mistrzynią świata w kolarstwie szosowym

Z dwoma złotymi medalami polska kadra paralimpijska zwieńczyła zmagania podczas mistrzostw świata w kolarstwie szosowym, które w dniach 4-7 września rozegrano w Huntsville w stanie Alabama. W niedzielę po mistrzowski tytuł w wyścigu ze startu wspólnego pojechała Rita Malinkiewicz (kat. T2), a wczoraj natomiast najcenniejsze trofeum wywalczyła Anna Harkowska.

– To jest ogromna radość, nie mogę w to uwierzyć! Wszystko wyszło tak, jak sobie wyśniłam. Dziewięć lat po swoim ostatnim tytule Anna Harkowska ponownie stanęła na najwyższym stopniu podium. Tym razem uczyniła to w konkurencji, w której dotąd nigdy nie sięgnęła po złoty medal. W Huntsville w wyścigu ze startu wspólnego w kat. C5 46-latka od początku musiała zachować cierpliwość, ponieważ żadna z kandydatek do podium nie była skłonna do podyktowania tempa. Z czasem sytuacja przybrała właściwy obrót, a Polka znalazła się w trzyosobowej grupie razem z Australijką Alaną Forster i Francuzką Margot Boulet, które zdecydowały się oderwać od reszty. To właśnie między nimi rozstrzygnęła się walka o końcowe zwycięstwo.

Na finiszu piekielnie zmęczona Harkowska nie miała już praktycznie żadnych rezerw. Po 69 kilometrach na trasie o wygranej miał przesądzić sprinterski finisz, na którym nasza reprezentantka musiała wycisnąć z siebie resztki tego, co pozostało jeszcze w nogach. Margot Boulet naciskała do samej kreski, ale zdeterminowana Harkowska nie pozwoliła odebrać sobie prowadzenia i ostatecznie minęła linię mety zaledwie pół długości roweru przed Francuzką. Czas 1:45:58 dał jej złoto i upragnioną tęczową koszulkę mistrzyni świata. Brąz z kolei przypadł Alanie Forster, która rok temu w belgijskim Ronse zatriumfowała w tej konkurencji przed Polką.

Poza podium w kategorii C1 znalazł się Zbigniew Maciejewski, zajmując w tegorocznych mistrzostwach piątą lokatę. Podobnie jak w kobiecej konkurencji C5 losy krążków rozstrzygnęły się na ostatniej prostej przed metą. Najwięcej sił na morderczą końcówkę zachował Chińczyk Liang Weicong, który zwyciężył z rezultatem 1:55:20. Identyczny wynik osiągnął drugi w stawce Francuz Thomas Tarou, który był szybszy o dwie sekundy od trzeciego Niemca Pierre’a Senski, a także od naszego reprezentanta.

Zobacz:  Tenis stołowy: 14 medali Polaków w turnieju Slovenia Open!

W grupie C4 Bartłomiej Bertolin ukończył wyścig na dziewiątej pozycji, tracąc do najlepszych zawodników 16 sekund. Tu również decydujący okazał się sprinterski finisz. Mistrzem świata został Włoch Andrea Bancalani, który wyprzedził o błysk szprychy Francuza Kevina le Cunffa oraz Brytyjczyka Archie Atkinsona. Czas medalowej trójki to 2:00:05.

W tandemowych zmaganiach mężczyzn kapitalne piąte miejsce wywalczyli Karol Kopicz z pilotem Michałem Podlaskim, dla których jest to największy w karierze wspólny sukces. Biało-Czerwoni na finiszu zameldowali się 42 sekundy po triumfatorach, którymi zostali Hiszpanie Imanol Arriortua Zorrilla i Mikel Aristi Gardoki (1:57:46). Na drugiej lokacie ze stratą 13 sekund uplasowali się ich rodacy, Joan Sanso Riera i Eloy Teruel Rovira. Podium ze stratą 25 sekund uzupełnili reprezentujący Holandię Tristan Bangma i Patrick Bos. Wyścigu nie ukończyli Marcin Polak z Adamem Woźniakiem.

Na piątkę w kobiecej rywalizacji tandemów spisały się Patrycja Kuter z pilotką Karoliną Kołkowicz. Nasze ubiegłoroczne wicemistrzynie świata tym razem zajęły piątą pozycję ze stratą zaledwie czterech sekund do najszybszych na trasie Brtytyjek Sophie Unwin i Jenny Holl. Drugie z identycznym rezultatem na mecie wynoszącym 2:03:30 były Irlandki Sinead Greenan i Alice Sharpe, a trzecie – Włoszki Marianna Agostini z Noemi Eremitą. Dziesiątkę zamknęły Dominika Putyra z Hanną Martyńską-Mazurkiewicz (+2:45).

_____

Fot. Paracycling Team Poland

Copyright PARASPORTOWCY.PL 2017

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL