Tak przechodzi się do historii! Kobieca reprezentacja Polski w blind footballu wywalczyła w Turcji srebrny medal mistrzostw Europy. To największy sukces w dziejach tej dyscypliny w naszym kraju.
Kobiecy blind football w Polsce dopiero nabiera rozpędu. Dziewczyny trenują ze sobą właściwie drugi pełny sezon, a już teraz pokazują, nie brakuje im ambicji i determinacji, aby jak równe z równymi rywalizować z czołówką tej dyscypliny. W ubiegłym roku zadebiutowały w Indiach na mistrzostwach świata, zajmując w premierowych rozgrywkach siódme miejsce. Teraz zrobiły kolejny krok naprzód, a nagrodą za ich wysiłek, trud i wyrzeczenia jest historyczny medal mistrzostw Europy.
Turniej mistrzostw Europy zorganizowany przez Międzynarodową Federację Sportu Niewidomych (IBSA) zgromadził w Rivie w dniach 3-7 października łącznie pięć drużyn. Oprócz Polek i reprezentacji Turcji, która czyniła honory gospodarza, do rywalizacji przystąpiły także aktualne wicemistrzynie świata Angielki, Austriaczki oraz występujące pod neutralną flagą IBSA zawodniczki z Rosji.
Historyczna bramka i historyczna wygrana
Początek turnieju nie przyniósł Polkom wymarzonych punktów. W spotkaniu inaugurującym mistrzostwa podopieczne trenera Krzysztofa Apolinarskiego uległy Turczynkom 0:1. Nasze zawodniczki pozostawiły jednak po sobie na boisku bardzo dobre wrażenie. Udowodniły, że nie zamierzają długo rozpamiętywać tej porażki i przed czekającym je kolejnym wyzwaniem wyciągnęły odpowiednie wnioski.
W drugim meczu Biało-Czerwone zmierzyły się z Austriaczkami. Bohaterką tego spotkania została zaledwie 18-letnia Patrycja Skowron, która zdobyła gola na wagę triumfu. To trafienie miało podwójnie historyczny wymiar. Była to pierwsza bramka w dziejach spotkań kobiecej reprezentacji w blind footballu, która równocześnie zapewniła Polkom pierwsze zwycięstwo w oficjalnym meczu międzypaństwowym.
W następnym spotkaniu Polki zanotowały bezbramkowy remis z występującymi pod neutralną flagą IBSA Rosjankami. Nasze panie wciąż pozostawały w grze o medale, a decydującym o ich dalszych losach miało być starcie z Anglią. W nim swoimi umiejętnościami strzeleckimi ponownie popisała się Patrycja Skowron, dzięki czemu nasze piłkarki objęły prowadzenie. Aktualne wicemistrzynie świata doprowadziły do wyrównania. Remis 1:11 ostatecznie zapewnił Biało-Czerwonym awans do finału.
Finał z gospodyniami. Polki sięgnęły po srebro!
W wielkim finale Biało-Czerwone ponownie trafiły na Turczynki. Stawka była przeogromna, a przed obiema drużynami otworzyła się niepowtarzalna szansa na przypieczętowanie znakomitego występu złotym medalem. Najważniejszy mecz podczas całych mistrzostw Polki musiały jednak rozegrać w osłabieniu, gdyż kontuzji w spotkaniu z Anglią doznała autorka historycznych dwóch bramek Patrycja Skowron.
Nasze zawodniczki walczyły z Turczynkami do końcowego gwizdka sędziego i choć zostawiły na boisku całe swoje serce, to również i tym razem musiały uznać wyższość przeciwniczek. Gospodynie turnieju zwyciężyły 2:0 i sięgnęły po złoto, a reprezentantkom Polski przypadło srebro mistrzostw Europy. Choć finał nie potoczył się po myśli Biało-Czerwonych, drugie miejsce to niezwykłe osiągnięcie, którego nie sposób nie docenić. Nie jest to przypadek, lecz efekt ciężkiej pracy, zaangażowania i konsekwentnego rozwoju całej drużyny.
Zostawiły na boisku krew, pot i łzy
Sukces polskiej reprezentacji najlepiej oddają słowa jej kapitan, Kingi Przewoźnej. Zawodniczka Warty Poznań BF przyznaje, że wciąż nie do końca zdaje sobie jeszcze sprawę z wagi sukcesu.
– Bycie wicemistrzyniami Europy jeszcze do mnie nie dociera i myślę, że trochę to potrwa, zanim dotrze to do każdej z nas. Zrobiłyśmy ogrom pracy, aby znaleźć się w tym miejscu, i ten medal jest tego dowodem. Pracowałyśmy na to od początku istnienia kadry. Mistrzostwa świata były dla nas cennym doświadczeniem na arenie międzynarodowej, dzięki któremu wiedziałyśmy, nad czym musimy popracować, żeby dorównać najlepszym drużynom. Jako kapitan jestem dumna z postawy dziewczyn na tym turnieju. Zostawiły na boisku krew, pot i łzy. Pokazałyśmy, że mimo krótkiego stażu uczymy się szybko i potrafimy zaskakiwać.
Wśród wspomnień z mistrzostw szczególne osobiste znaczenie ma dla niej poprzeczka w meczu z Austrią. Jak przyznaje, gdyby przejęta przez nią piłka znalazła drogę do bramki, drużyna mogłaby ze spokojną głową kontrolować dalszy przebieg spotkania.
Skład reprezentacji Polski na ME:
Bramkarki
- Alicja Bzowska – Rekord Bielsko-Biała BF
- Magdalena Mądra – Warta Poznań BF
Zawodniczki z pola
- Kinga Przewoźna – Warta Poznań BF
- Nadia Czajka – Warta Poznań BF
- Patrycja Skowron – Wisła Kraków BF
- Milena Kreczkowska – Wisła Kraków BF
- Patrycja Jasica – Wisła Kraków BF
- Weronika Czaniecka – Rekord Bielsko-Biała BF
- Katarzyna Pietruszyńska – Śląsk Wrocław BF
- Wioleta Zarzecka – Niezłomni Zabrze BF
Sztab szkoleniowy
- Krzysztof Apolinarski – pierwszy trener
- Tomasz Klasa – asystent trenera, przewodnik
- Michał Płachecki – asystent trenera
- Piotr Niesyczyński – trener, kierownik
- Magdalena Urban – fizjoterapeutka
____
Fot. IBSA


