Polska kadra w parawspinaczce sportowej zakończyła zmagania w swoim pierwszym tegorocznym Pucharze Świata. W austriackim Innsbrucku do rywalizacji przystąpiło blisko 300 wspinaczy, a biało-czerwone barwy w silnie obsadzonej stawce reprezentowała 10-osobowa grupa.
Dla czworga Polaków był to moment szczególny, ponieważ po raz pierwszy w karierze wystąpili w zawodach tej rangi. Udane starty w Pucharze Świata zaliczyli Patrycja Kuter, Agnieszka Pikulska, Łukasz Wysocki oraz Mateusz Kornecki, zdobywając cenne doświadczenie w starciu z czołówką światową parawspinaczki.
Rywalizacja w Innsbrucku stała na bardzo wysokim sportowym poziomie i wymagała od uczestników nie tylko siły, ale również precyzji, koncentracji i umiejętności szybkiego odnalezienia się na wymagających drogach. Trudność przygotowanych przez międzynarodowych routesetterów tras oscylowała w granicach około 7b–7c, dlatego o ostatecznym wyniku i miejscu w rankingu często decydowały detale.
Najlepszy rezultat w polskiej ekipie osiągnęła Agnieszka Kwolek, która w kategorii B3 zajęła wysokie siódme miejsce. Bardzo dobrze spisały się Patrycja Kuter w kategorii B2 oraz Agnieszka Pikulska w kategorii RP3, kończąc debiutanckie zawody Pucharu Świata na ósmych lokatach.
Pozostali reprezentanci również dali z siebie wszystko, walcząc o jak najlepszy wynik. Jadwiga Gąsienica-Chmiel zajęła 11. miejsce, Anna Lipińska i Jakub Szmańda (wszyscy RP3) uplasowali się na 13. pozycji, natomiast Jana Zaleskiego (AU3) sklasyfikowano na 14. miejscu. Ponadto Mateusz Kornecki (RP3) był 17., Krzysztof Kuczewski (AL2) 21., a Łukasz Wysocki (RP1) – 27.
Po krótkiej przerwie na odpoczynek i regenerację Biało-Czerwoni wznowią przygotowania do mistrzostw Europy, które pod koniec sierpnia odbędą się we francuskim Laval.
____
Fot. Skocznia/Facebook


