Trzy medale – po jednym z każdego koloru – przywiozą polscy szermierze na wózkach z zakończonych w Pattayi zawodów Pucharu Świata. Brązowy krążek na zakończenie rywalizacji dołożyła kobieca drużyna szpadowa.
Druga połowa szermierczych zmagań pucharowych upłynęła Biało-Czerwonym pod znakiem poczynań szpadowych. W kategorii A na szóstej lokacie uplasowała się Marta Fidrych, którą od medalowej strefy dzieliły dwa trafienia. Zawodniczka IKS-AWF Warszawa w turnieju głównym stoczyła trzy walki. Na otwarcie w 1/16 finału wyeliminowała 15:6 Niemkę Leonie Robinson, a następnie po trzymającym w napięciu pojedynku o ósemkę odprawiła 15:13 Chinkę Li Yuehan. W ćwierćfinale mocny opór postawiła Polce Ukrainka Jewgienia Breus, która w Tajlandii zaprezentowała wyśmienitą dyspozycję. Wygrała Polką 15:13 i zameldowała się w wielkim finale, w którym zatrzymana została przez aktualną mistrzynię paralimpijską Chinkę Chen Yuandong. Brąz przypadł ex aequo Francuzce Clemence Delavoipiere oraz Koreance Hyo Kyeong Kwon.
Jeden wygrany puchar dzielił również od medalowej strefy Karolinę Strawińską, którą w potyczkach szpadowych kategorii B sklasyfikowano na szóstym miejscu. Druga z naszych reprezentantek do gry włączyła się w 1/8 finału, pokonując 15:12 Ukrainkę Olenę Fedotę-Isajewą. Z walki o podium wyeliminowała ją późniejsza późniejsza finalistka Chinka Ao Lanzhu, która zwyciężyła z naszą szablistką w ćwierćfinale 15:9. Złoto ku uciesze gospodarzy zgarnęła ich ulubienica Saysunee Jana, która w specjalności tej pozostaje bezkonkurencyjna od kwietnia 2022 roku! Utytułowana sportsmenka swój kolejny triumf w Pucharze Świata przypieczętowała wynikiem 10:9. Na trzeciej pozycji ostatecznie znalazły się Koreanka Eun Hye Cho i Rosjanka Wiktoria Bojkowa.
Solidna postawa Marty Fidrych i Karoliny Strawińskiej w indywidualnych zmaganiach stanowiły dobrą wróżbę przed turniejem drużynowym, w którym wzmocniła je Kinga Dróżdż. Biało-Czerwone w pucharowej drabince rozstawione zostały z numerem drugim, miażdżąc na inaugurację 30:11 reprezentantki Brazylii. W półfinale czekała je arcytrudna przeprawa z Koreankami, którym uległy różnicą jednego trafienia 29:30. W wieńczącym rywalizację meczu o brąz Polki okazały się lepsze od drużyny z Hongkongu. Brązowy krążek i miejsce na najniższym stopniu podium przypieczętowały wygraną 30:26. Złoty medal powędrował do doskonale fachtujących Koreanek, które w finale sprawiły niemałą sensację, pokonując Chinki stosunkiem 26:21.
Polscy szermierze na wózkach powracają tym samym z Pattayi z trzema krążkami. W turnieju szabli kategorii A po raz czwarty w tym roku zatriumfowała Kinga Dróżdż, a srebro w potyczkach szablowych kategorii B dołożył Adrian Castro. Ostatnim międzynarodowym startem Biało-Czerwonych w sezonie będą mistrzostwa Europy, które na początku października rozegrane zostaną w Cardiff.
_____
Fot. Kinga Dróżdż


