Fot. Bartłomiej Zborowski/WPA

Kotkowski po raz drugi wicemistrzem Europy, Kałucka z historycznym brązem w race runningu!

Piątkowy wieczór przyniósł na bydgoskim stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka kolejne medalowe rozstrzygnięcia. Wicemistrzem Europy po raz drugi został Michał Kotkowski, który w rywalizacji na 200 metrów ustanowił nowy wartościowy rekord życiowy. Do historii polskiej „królowej sportu” przeszła z kolei Zofia Kałucka, która wywalczyła dla Polski pierwszy krążek w race runningu.

W czwartym przedostatnim dniu lekkoatletycznych mistrzostw Europy biało-czerwoni wystąpili w pięciu medalowych biegach finałowych. Znakomicie na dystansie 200 metrów zaprezentował się Michał Kotkowski, który będąc w ciężkim treningu, sięgnął po srebro i przy okazji poprawił o 0,23 s swój rekord życiowy. Wynik, jaki uzyskał – 23,31 s, pozwolił mu rozdzielić na finiszu faworyzowanych Rosjan. Z trzeciego w Bydgoszczy mistrzowskiego tytułu cieszył się rekordzista świata Andriej Wdowin, który przybiegł na metę 0,17 s przed naszym zawodnikiem. Na najniższy stopień podium wskoczył Czermen Kobiesow, uzyskując 23,65 s.

Znów mam srebrny medal, z obu się cieszę. Wczoraj może to było mniej widoczne, ale to z powodu zmęczenia. Dziś 200 metrów, czyli krótszy dystans, to i mniej zmęczony jestem. Fajnie, trenuję przed Tokio, to jest główny cel, a wyjeżdżam z Bydgoszczy z dwoma medalami. Teraz trzeba mocno trenować, by tam znowu zrobić rekord życiowy – mówił szczęśliwy Kotkowski.

Fot. Bartłomiej Zborowski/WPA
Zofia Kałucka z historycznym brązem!

Race running jest stosunkowo młodą konkurencją lekkoatletyczną, która być może już w Paryżu w 2024 roku zagości w programie igrzysk paraolimpijskich. W tej prężnie rozwijającej się specjalności pierwsze komplety medali mistrzostw Europy wręczono trzy lata temu w Berlinie. Biało-czerwoni rzetelnie odrobili tamtą lekcję, a zdobyte wówczas doświadczenie i wyciągnięte wnioski dziś owocują nowym rozdziałem w historii polskiej „królowej sportu”. Na jej kartach w wyjątkowo piękny sposób zapisała się właśnie Zofia Kałucka, która w finale 100 metrów w kategorii RR3 rzutem na taśmę wywalczyła brąz, przekraczając metę z czasem 20,19 s. Zwyciężyła Brytyjka Kayleigh Haggo (18,11 s) przed Dunką Theą Berggren Joergensen (19,41 s).

W RR1 z nową życiówką (25,32 s) triumfował Patryk Krause, pokonując różnicą 0,43 s drugiego na „kresce” Duńczyka Jakoba Birkbaka. 27-latek na swój pierwszy medal europejskiego czempionatu zmuszony będzie jeszcze poczekać, ponieważ z racji zbyt małej liczby zgłoszonych uczestników konkurencja ta miała charakter pokazowy. Nowy rekord życiowy w RR1 ustanowiła również Miriam Dominikowska (23,59 s), która była jedyną zawodniczką startującą w tej grupie.

Zofia Kalucka
Zofia Kałucka przed startem na 100 metrów. Screen: sport.tvp.pl
Kołek ponownie czwarty, Wietecki na piątym miejscu

Czwarte miejsce w wyścigu wózków na 800 metrów (T53) zajął trenujący w Starcie Wrocław Samuel Kołek, zamykając stawkę z czasem 1:53,37 min. Swoje trzecie złoto podczas bydgoskich mistrzostw zdobył Francuz Pierre Fairbank (1:45,59 min), który wyprzedził na finiszu o 0,14 s Rosjanina Witalija Gritsienkę. Podium ze stratą 0,61 s do swojego rodaka uzupełnił Nicolas Brignone.

Na zakończenie czwartego dnia rozegrane zostały finały 1500 metrów. Poniżej swoich możliwości zaprezentowali się w grupie T20 Sylwester Jaciuk wraz z Danielem Pekiem, zajmując lokaty w końcówce stawki. Pek, który trzy lata temu sięgnął w tej specjalności po brązowy kruszec, tym razem był trzynasty z bardzo słabym wynikiem 4:15,13 min, Jaciuk z kolei przybiegł na metę dwie lokaty przed nim, uzyskując 4:09,53min. Zmagania zdominowali Rosjanie, zgarniając dwa najcenniejsze krążki. Złoto okraszone nowym rekordem Europy wynoszącym 3:54,36 min powędrowało do Aleksandra Rabotnickiego. Po srebro sięgnął Paweł Sarkiejew (3:57,14 min), zaś z brązu przyszło cieszyć się Włochowi Ndiaga Diengowi, który przegrał wyższą pozycję z Rosjaninem minimalną różnicą 0,04 s.

Na bardzo wysokim poziomie stał finał 1500 metrów w łączonych kategoriach T12/13. Zwycięzca rywalizacji Rosjanin Anton Kuliatin czasem 3:46,97 min ustanowił rekord Europy w T12. O nowy rekord kontynentu postarał się również finiszujący za nim rodak Jegor Szarow, który wyśrubował wynik w T13 do 3,49,72 min. Na piątej pozycji zmagania ukończył Łukasz Wietecki, któremu pokonanie dystansu zajęło 3:55,38 min.

Fot. główne: Bartłomiej Zborowski/WPA
Wypowiedzi zawodników: materiały prasowe

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL