ME w tenisie stołowym: Obiecujący początek w drużynowych rozgrywkach

Druga część trwających w szwedzkim Helsingborgu mistrzostw Starego Kontynentu w tenisie stołowym upływa pod znakiem drużynowych rozgrywek. Po wczorajszym medalowym gradobiciu biało-czerwoni są głodni kolejnych sukcesów.

W indywidualnych rozgrywkach biało-czerwoni wywalczyli za pingpongowym stołem dziesięć krążków: trzy złote, trzy srebrne oraz cztery brązowe, dzięki czemu wysunęli się na prowadzenie w medalowej klasyfikacji mistrzostw Europy. Po najcenniejszy kruszec w swoich klasach niepełnosprawności sięgnęli Dorota Bucław (kl. 1), Natalia Partyka (kl. 10) oraz Patryk Chojnowski (kl. 10). Wicemistrzowskie tytuły powędrowały do rąk Rafała Czupera (kl. 2), Dajany Jastrzębskiej (kl. 8) i Karoliny Pęk (kl. 9). Imponujący dorobek uzupełniły brązy zdobyte przez Rafała Lisa, Krzysztofa Żyłki (obaj. kl. 4), Piotra Grudnia (kl. 8) oraz Igora Misztala (kl. 10). Doskonałą okazję do poprawienia tych statystyk stanowić będą turnieje drużynowe, do których przystąpiło łącznie dwanaście polskich par.

Łączony turniej klas 1-2. od mocnego uderzenia rozpoczęli Rafał Czuper wraz z Tomaszem Jakimczukiem. Biało-czerwoni zapisali na swoim dwa grupowe zwycięstwa, pokonując po 2:0 rosyjską parę grającą w składzie Rasul Nazirow/Dmitrij Ławrow oraz słowacki duet tworzony przez Martina Ludrovskiego i Jana Riaposa. Bez straty seta przez fazę grupową rozgrywek kategorii 9-10. przeszły dziś Natalia Partyka oraz Karolina Pęk, rozprawiając się w meczu otwarcia z niemieckim tercetem Leną Kramm, Marlene Reeg, Bente Harenberg, a następnie z ukraińskimi tenisistkami Maryną Litowczenko i Iriną Szynkarową. Dwa efektowne zwycięstwa po 2:0 w zmaganiach klasy 10. zapisali również na swoim koncie Patryk Chojnowski wraz z Igorem Misztalem. Wyższość polskiej pary zmuszeni byli uznać Lorenzo Cordua i Mohamed Amine Kalem z Włoch, a także startujący w barwach Wielkiej Brytanii Ashley Facey Thompson i Kim Daybell. Dwójka ta w sobotę zmierzy się w półfinale z Czarnogórcami.

Z pierwszych grupowych triumfów cieszą się rywalizujący w klasie 4. Krzysztof Żyłka z Rafałem Lisem, którzy potrzebowali trzech odsłon na pokonanie Hiszpanów Francisco Lopeza Sayago i Miguela Rodrigueza-Martineza. W trzech partiach zakończyło się również starcie Katarzyny Marszał i Dajany Jastrzębskiej (kl. 6-8) przeciwko reprezentantkom Trójkolorowych, Anne Barneoud oraz Thu Kamkasomphu.

Trzy polskie pary kończą dzień ze zwycięstwem oraz grupową porażką. Startujący w klasie 8. Piotr Grudzień i Marcin Skrzynecki pokonali najpierw 2:0 Rumunów Alyna Luliana Nicolae i Mihai Mirona, by potem ulec takim samym stosunkiem Brytyjczykom Aaronowi Mc Kibbinowi wspieranemu przez Rosa Williama Wilsona. Grające w kategorii 11. Krystyna Łysiak i Dorota Nowacka pokonały bez straty seta Czeszki Janę Feixovą i Denisę Macurovę, zaś potyczkę z Francuzkami Leą Ferney i Magali Rousset przegrały po tie-breaku. Identyczne rezultaty w tej samej klasie uzyskali Marek Chybiński i Damian Fira, którzy pokonali czeski duet Ondrej Vitvar/Pavel Richter, by następnie nie sprostać Niemcom Dirkowi Hartmannowi i Florianowi Hartigowi. Obaj zameldowali się tym samym w piątkowym półfinale, w którym po przeciwnej stronie siatki czekać będą na nich Francuzi.

Porażkę w trzech setach z Ukraińcami Wasylem Petruniwem i Ołeksandrem Jeżykykiem ponieśli startujący w kategorii 3. Mariusz Czerwiński i Maciej Nalepka. Pozostałe trzy polskie pary uległy swoim przeciwnikom 0:2. Rafał Kraft oraz Sławomir Brak (kl. 6) otrzymali cenną lekcję od zawodników gospodarzy, Michaela Azulaya i Petera Molandera. Maksym Chudzicki wraz z Michałem Deigslerem (kl. 7) zmuszeni byli uznać wyższość Niemców Jochena Wollmerta i Thomas Raua, zaś Paweł Jabłoński i Paweł Konstantyn (kl. 9) nie potrafili znaleźć sposobu na belgijski duet grający w składzie Ben Ashok Despineux/Laurens Devos.

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL