Ostatni dzień mistrzostw świata w parabadmintonie, które od środy odbywały się w południowokoreańskiej miejscowości Ulsan, przyniósł biało-czerwonym srebro. Wicemistrzynią świata w grze podwójnej została Maria Bartusz. Tym samym Polacy powrócą do kraju z czterema krążkami: jednym srebrnym i trzema brązowymi.

Dla Marii Bartusz hala Dongchun Gymnasium szczęśliwa okazała się podczas tych mistrzostw dwukrotnie. W dniu wczorajszym 30-latka sięgnęła po brązowy krążek w grze pojedynczej (kat. SS6), dzięki czemu zachowała status quo z poprzednich mistrzostw. W deblu Polka oraz partnerująca jej Irlandka Emma Farnham broniły brązu. Awans do najlepszej czwórki tegorocznych mistrzostw zapewniły sobie z pierwszego miejsca w grupie. W półfinale po drugiej stronie siatki na duet polsko-irlandzki czekały koleżanki Bartusz z reprezentacji: Oliwia Szmigiel i Daria Bujnicka, wciąż zbierające doświadczenie na międzynarodowej arenie. Górą w tym spotkaniu okazały się Bartusz i Farnham, które pokonały polsko-polski debel w dwóch setach do 13 i 11 punktów. Oliwii i Darii pozostała radość z brązu, a Maria i Emma myślami były już w finale, w którym ich przeciwniczkami okazały się rozstawione z turniejową jedynką reprezentantki Anglii, Rebecca Bedford i Rachel Choong. Mecz zakończył się po 16 minutach zwycięstwem Angielek, które poszczególne sety wygrały gładko do 5 i 8 punktów. Tym samym to właśnie do nich powędrowało złoto i mistrzowski tytuł, a Polka i Irlandka podczas medalowej dekoracji odbiorą srebro.

Gra podwójna – wyniki:

Kat. SS6, FINAŁ: Maria Bartusz (POLSKA)/Emma Farnham (Irlandia) vs. Rebecca Bedford (Anglia)/Rachel Choong (Anglia) – 2:0 (21:5, 21:8)

Polscy medaliści mistrzostw świata:

Maria Bartusz – SREBRO – gra podwójna (kat. SS6, w parze z Emmą Farnham z Irlandii)

Maria Bartusz –  BRĄZ – gra pojedyncza (kat. SS6)

Bartłomiej Mróz – BRĄZ – gra pojedyncza (kat. SU5)

Oliwia Szmigiel, Daria Bujnicka – BRĄZ – gra podwójna (kat. SS6)

————

Fot. Para-Badminton Poland.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here