Narciarstwo alpejskie: Igor Sikorski trzeci na zakończenie pucharowego sezonu!

Puchar Świata w narciarstwie alpejskim w sezonie 2018/2019 przeszedł właśnie do historii. W ostatnim starcie na stoku we francuskim Morzine Igor Sikorski wywalczył drugą lokatę w slalomie. W klasyfikacji końcowej tej konkurencji zawodnik Startu Bielsko-Biała uplasował się na drugiej pozycji.

Końcówka tegorocznego sezonu pucharowego w wykonaniu Igora Sikorskiego (LW11) była znakomita. W trzech wieńczących rywalizację startach nasz reprezentant za każdym razem lądował w najlepszej trójce. Kilka dni temu w hiszpańskiej La Molinie w zmaganiach na monoski uplasował się na trzeciej pozycji. Środowe zwycięstwo 28-latka w Morzine we Francji potwierdziło tylko słowa, że konkurencja ta to jego „konik” i że miejsce, w jakim aktualnie się znajduje, jest nieprzypadkowe. W specjalności tej przecież przed dwoma miesiącami zgarnął brąz mistrzostw świata, zaś  z rozgrywanego w 2017 roku czempionatu przywiózł srebro.

Trzecia lokata w dzisiejszym slalomie to zarazem czwarte podium Polaka w sezonie (w otwierających sezon zawodach w Zagrzebiu w mocno okrojonej obsadzie nasz reprezentant był drugi – przyp. red.). Po pierwszej rundzie przejazdów w gronie trzynastu zawodników z grupy siedzącej Sikorski zajmował z czasem 52,78 s dopiero piąte miejsce, tracąc do sklasyfikowanego na trzeciej pozycji Japończyka Taiki Morii 0,61 s. Na prowadzenie wysforował się Norweg Jesper Pedresen (51,14 s), który nad drugim w zestawieniu Holendrem Jeroenem Kampschreurem miał 0,84 s zapasu.

W drugiej rundzie niemal wszyscy alpejczycy poprawili swoje wyniki. Sikorski tym razem na pokonanie całej trasy potrzebował 49,93 s, co było trzecim rezultatem w sklasyfikowanej ostatecznie dziesięcioosobowej stawce. Uzyskany przez niego łączny czas 1:42,71 min pozwolił mu tym samym wskoczyć na najniższy stopień podium. Status quo po półmetku rywalizacji zachowali Pedersen oraz Kampschreur, których na finiszu dzieliło 0,51 s. Czas zwycięzcy czwartkowych zmagań to 1:40,83 min.

Pedersen tym samym z dorobkiem 1221 pkt. został również triumfatorem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata wśród panów startujących na monoski. Nasz brązowy medalista paraolimpijski z igrzysk w Pjongczangu uzbierał łącznie 336 „oczek”, co przełożyło się na siódmą lokatę. Lwią część tego łupu zdobył w slalomie. W prowadzonym odrębnym zestawieniu dla tej specjalności Polak był drugi, ustępując jedynie Pedersenowi (505 pkt.). W slalomie gigancie natomiast z 36 punktami na koncie znalazł się na szesnastym miejscu. Tu z kolei bezapelacyjnym zwycięzcą okazał się Kampschreur (560 pkt.).

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL