Reprezentacja Polski kobiet w siatkówce na siedząco wywalczyła w Brnie brązowy medal Srebrnej Ligi Narodów. Biało-Czerwone w meczu o trzecie miejsce pokonały w trzech setach gospodynie turnieju, Czeszki.
Zmagania w Srebrnej Lidze Narodów nasze siatkarki zainaugurowały starciem z Turcją. W pierwszej partii podopieczne trenera Adama Malika długo musiały gonić wynik, doprowadzając przy stanie 20:20 do wyrównania. Końcówka należała już do rywalek, które zwyciężyły 25:21. W dwóch kolejnych setach Turczynki utrzymały wysokie tempo, wygrywając obie partie 25:20.
Mnóstwo emocji przyniosła konfrontacja z Węgrami. Polki weszły w to spotkanie z impetem, gromiąc rywalki na otwarcie 25:13. Te nie zamierzały oddać pola tak łatwo i dzięki wygranym 25:19, 25:20 wysforowały się na prowadzenie w setach 2:1. Biało-Czerwone błyskawicznie odpowiedziały w czwartej odsłonie, zwyciężając 25:20 i doprowadzając do tie-breaka. W nim skuteczniejsze były Węgierki, które popełniły mniej błędów, w efekcie czego zatriumfowały 15:11 i w całym meczu 3:2.
Po dwóch porażkach sytuacja Polek zaczęła się komplikować, jednak wciąż wiele mogło się wydarzyć. Tym razem naszym paniom przyszło zmierzyć się z gospodyniami turnieju. Pierwszy set z wynikiem 25:22 zapisany został na konto. W następnym Biało-Czerwone przejęły inicjatywę, wygrywając 25:18. W dwóch kolejnych znów lepsze okazały się Czeszki, które zwyciężyły 25:19 i 25:18, zamykając ostatecznie to spotkanie wynikiem 3:1.
Chcąc zawalczyć o podium Srebrnej Ligi Narodów, Polki bezwzględnie potrzebowały triumfu nad Chorwacją. Presja o tak wysoką stawkę nie sparaliżowała naszej drużyny, choć początek nie ułożył się po ich myśli i zakończył przegraną 16:25. Zespół Adama Malika szybko wyciągnął wnioski i wyraźnie poprawił grę w obronie i ataku, rozstrzygając na swoją korzyść trzy partie z rzędu 25:17, 25:16 i 25:19.
W starciu o brązowy medal naszym dziewczynom ponownie przyszło skonfrontować się z Czeszkami. Tym razem nasze siatkarki nie zostawiły gospodyniom złudzeń, sumiennie odrabiając otrzymaną od nich wcześniej lekcję. Pierwszy set stanowił prawdziwą próbę nerwów i zakończył się dopiero po grze na przewagi. Polki zagrały odważnie i po emocjonującej końcówce zwyciężyły 27:25. W dwóch kolejnych odsłonach Biało-Czerwone przejęły już pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Miejsce na podium przypieczętowały wygraną w setach 25:15, 25:16.
Skład reprezentacji Polski: Halina Kubica, Agnieszka Michałowska, Tatiana Sadza, Marta Bąkowska, Joanna Maczuga, Aneta Skubiszewska, Ewa Warelis, Anna Dzierża, Joanna Świderska, Żaneta Fogiel, Edyta Abramska.
_____
Fot. Conny Kurth/ParaVolley Europe


