Optymistyczne nastroje zapanowały w polskiej ekipie przed mającymi się odbyć już za miesiąc igrzyskami paraolimpijskimi w Pjongczangu. W ostatnim w tym sezonie starcie w zawodach z cyklu Pucharu Świata na trzecim stopniu podium wylądował Witold Skupień.

Doczekałem się! Wszystko zagrało, odpaliło i jest! – takimi słowami Witold Skupień (LW5/7, grupa stojąca) podsumował na Facebooku swój piątkowy występ w biegu na dystansie (w sumie) 21 kilometrów techniką klasyczną. Drugą odsłonę pucharowych zmagań w fińskim Vuokatti, która upłynęła pod znakiem biegów (wcześniej walka o punkty rozgrywana była w biathlonie), 28-latek może zaliczyć do bardzo udanych, co wróży dobrze przed marcowymi paraigrzyskami. We wcześniej rozgrywanych konkurencjach – sprint, bieg średni – dwukrotnie meldował się na szóstej pozycji. W dzisiejszym biegu długim poza Skupieniem pojawiło się jeszcze czternastu zawodników. Polak finiszował na trzeciej pozycji. Na mecie osiągnął czas 1:01:22,1 godz., tracąc tym samym do sklasyfikowanego na drugim miejscu Rosjanina Aleksandra Pronkowa 9,6 s. Triumfował rodak Pronowkowa, Ruszan Minnegułow, który po uwzglednieniu wszystkich przeliczników uzyskał rezultat 1:00:19,9 godz. (obaj panowie z racji zawieszenia Rosyjskiego Komitetu Paraolimpijskiego zmuszeni są startować pod neutralną flagą). Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zgarnął Minnegułow (600 pkt.). Skupień z dorobkiem 300 punktów znalazł się wysokim, piątym miejscu. Jego klubowa koleżanka Iweta Faron (LW8), która piątek miała wolny, w końcowej klasyfikacji grupy stojącej pań ze 112 oczkami znalazła się na 14. pozycji.

W grupie zawodników niewidomych i niedowidzących startujący z przewodnikiem Łukasz Kubica (B3) w gronie siedmiu panów z czasem 1:15:13,3 godz. uplasował się na szóstym miejscu. Dystans 21 kilometrów najszybciej pokonał Szwed Zebastian Modin (1:01:57,5 godz.). Modin okazał się również najlepszym biegaczem w tegorocznym Pucharze Świata (619 pkt.). Kubica wraz z Wojciechem Suchwałko w tej klasyfikacji ze 149 punktami na koncie był trzynasty. Oczko niżej ze 131 punktami uplasował się duet Piotr Garbowski (B3) oraz Jakub Twardowski.

Czternaste miejsce na 20 startujących w zmaganiach grupy siedzącej, której przyszło zmierzyć się na dystasie 15 kilometrów, zajął w piątek Kamil Rosiek (LW12). 33-latek finiszował z czasem 53:57,5 min. Zwycięstwo odniósł Iwan Gołubkow (czas Rosjanina – 46:37,6 min), który tym samym przypieczętował swój triumf w Pucharze Świata. Na koncie Rosjanina znalazło się łącznie 880 punktów. Rosiek z kolei ze 133 oczkami na koncie był siedemnasty.

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here