Austriackie Kuhtai gości obecnie najlepszych na świecie narciarzy alpejskich. W pierwszych dwóch pucharowych startach najwyżej sklasyfikowany został Maciej Krężel, który w slalomie gigancie dwukrotnie plasował się na ósmej pozycji.

Maciej Krężel i Igor Sikorski  pierwsze oficjalne w tym sezonie starty na śniegu zaliczyli podczas Pucharu Europy, który w dniach 7-8 grudnia odbył się w austriackim Pitzal. Start w tych zawodach był doskonałym przetarciem przed inaugurującymi w ubiegłym tygodniu sezon zawodami Pucharu Świata w St. Moritz. Organizatorzy wówczas dwoili się i troili, by przygotować na czas trasę. Ogromne ilości śniegu, jakie w ciągu dwóch dni spadły na stok, sprawiły, że bezpieczne przygotowanie obiektu było niemożliwe. Tym samym alpejczycy na swój start musieli poczekać jeszcze tydzień.

Gospodarzem drugich w sezonie zawodów Pucharu Świata (19-22 grudnia) jest Kuhtai. Walka o czołowe lokaty przebiegała w trzech grupach – zawodników rywalizujących na stojąco, siedząco oraz z dysfunkcjami narządu wzroku, którym przysługuje prawo startu z przewodnikiem. Pierwsze dwa dni upłynęły pod znakiem zmagań w slalomie gigancie. Maciej Krężel (B3), startujący na co dzień w grupie zawodników niewidomych i niedowidzących, dwukrotnie sklasyfikowany został na ósmej pozycji. 26-latek w dwóch przejazdach uzyskał łączny czas 2:16,93 min, do pierwszego wczoraj Kanadyjczyka Maca Marcoux (B3) stracił 13,14 s. Dziś Polak obie rundy przejechał jeszcze szybciej – 2:13,61 min. Rezultat ten był słabszy od triumfującego Włocha Giacomo Bertagnolliego (B3) o 15,90 s. Nasz reprezentant za ósme lokaty zainkasował po 32 punkty.

O prawdziwym pechu może mówić Igor Sikorski (LW11), który udział w gigancie zakończył już na pierwszych przejazdach. Startujący w pozycji siedzącej 27-latek dwukrotnie zaliczył na trasie upadek, i swojej szansy na pierwsze w sezonie pucharowe punkty zmuszony będzie poszukać w slalomie, w którym na początku tego roku sięgnął w Tarvisio po srebrny medal mistrzostw świata. Zwycięstwa w tej grupie odnieśli Amerykanin Tyler Walker (LW12-1) i Norweg Jesper Pedersen (LW11).

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here