Robert Lewandowski ambasadorem mistrzostw Europy w amp futbolu

Na niespełna rok przed meczem otwarcia gospodarze mistrzostw Europy w amp futbolu odsłonili kolejne karty. Ambasadorem krakowskiego turnieju został gwiazdor niemieckiej Bundesligi Robert Lewandowski.

Piłkarski czempionat w grodzie Kraka obok rozgrywanych w Bydgoszczy mistrzostw Europy w lekkoatletyce to dwa topowe wydarzenia, które w roku igrzysk paraolimpijskich skupią największą uwagę sportowego środowiska. Przyznanie stolicy Małopolski najważniejszej ampfutbolowej imprezy w 2020 roku to nagroda za lata ciężkiej pracy na rzecz rozwoju i promocji tej dyscypliny w naszym kraju. Polski amp futbol jest na fali wznoszącej, a pomoc, jakiej na co dzień doświadcza team Marka Dragosza ze strony sponsorów oraz takich piłkarzy jak Kamil Grosicki, Łukasz Fabiański czy Robert Lewandowski, bez wątpienia pozwala podtrzymać wzrostową tendencję.

– Cieszę się, że mogę wspierać tak fajną, ważną inicjatywę, jak ampfutbol. Naszą reprezentację śledziłem podczas mistrzostw w Meksyku i ostatnio, na żywo, podczas Amp Futbol Cup. Jestem pod dużym wrażeniem ich gry i charakteru. To prawdziwi twardziele, którzy zapewniają nam mnóstwo pozytywnych emocji. Zapraszam wszystkich do Krakowa na mecze mistrzostw Europy. To będzie świetna impreza! – zachęca Lewandowski, który właśnie został mianowany ambasadorem tego wydarzenia.

Przyszłoroczne mistrzostwa Europy w amp futbolu odbędą się w terminie 13-20 września. Wszystkie spotkania rozegrane zostaną na stadionie miejscowej Cracovii i Garbarni. W tym czasie Kraków musi być przygotowany na ugoszczenie szesnastu reprezentacji, a także tłumów kibiców, którzy z pewnością zadbają o właściwą oprawę oraz doping dla swoich ulubieńców. Organizatorzy zawodów stanęli przed nie lada wyzwaniem, by wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, a same mistrzostwa mogły zakończyć się równie wielkim sukcesem jak ostatnia turecka edycja z 2017 roku.

Powtórzyć sukces z Turcji

Biało-czerwoni na dobre rozgościli się w światowej czołówce i są na najlepszej drodze ku temu, by przed własną publicznością powtórzyć, a może i nawet poprawić wynik z ostatnich mistrzostw. Podopieczni trenera Marka Dragosza jak burza mknęli wówczas przez poszczególne etapy rozgrywek, doznając jedynej w turnieju porażki w półfinale z późniejszymi mistrzami Starego Kontynentu. Ostatecznie wskoczyli na najniższy stopień podium, pokonując w meczu o brąz po dogrywce Hiszpanów, co w naszym kraju tak głodnym wielkich piłkarskich triumfów uznane zostało za wielki sukces.

Ampfutboliści zaskarbili sobie ogromną sympatię polskich kibiców, których grono stale się powiększa. Ubiegłoroczne relacje z mistrzostw świata w Meksyku biły na Facebooku rekordy popularności. Mimo, że pory rozgrywanych spotkań raczej nie sprzyjały posiadówkom przed monitorem, to polscy piłkarze na niemal każdym kroku otrzymywali wyrazy wsparcia od swoich fanów. Gra przed własną publicznością w Krakowie to nieoceniona wartość, zwłaszcza że biało-czerwonych wymienia się w gronie faworytów do medali europejskiego czempionatu. Głód kolejnych zwycięstw jest wielki, a tegoroczny triumfalny pochód zwieńczony we wrześniu zwycięstwem w ósmej edycji Amp Futbol Cup, z pewnością wzmaga te apetyty.

Fot. Paula Duda

————

Fot. główne: Paula Duda.
Wypowiedź Roberta Lewandowskiego: Informacja prasowa Amp Futbol Polska.

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL