Rosja i Białoruś wracają na igrzyska paralimpijskie pod własnymi flagami

Międzynarodowy Komitet Paralimpijski (IPC) we wtorek ogłosił decyzję, która wywołała emocje w świecie sportu. Podczas XIV Zimowych Igrzysk Paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo (6-15 marca br.) sportowcy z Rosji i Białorusi wystąpią pod flagami swoich państw. W przypadku zwycięstw usłyszymy również ich hymny narodowe. 

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku Rosja i Białoruś zostały wykluczone z wielu międzynarodowych wydarzeń sportowych. W przypadku zimowych igrzysk paralimpijskich w Pekinie ostateczną decyzję o niedopuszczeniu zawodników z obu krajów podjęto tuż przed rozpoczęciem rywalizacji po licznych sprzeciwach zagranicznych komitetów.

W odpowiedzi Rosja zorganizowała własne igrzyska dla sportowców z państw uznawanych za „zaprzyjaźnione”. Do zmagań w Chanty-Mansijsku przystąpili wówczas sportowcy z Białorusi, Armenii, Kazachstanu i Tadżykistanu, a gospodarze bezapelacyjnie zatriumfowali w klasyfikacji medalowej.

W kolejnych latach stanowisko Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego wobec ukraińskiego agresora uległo złagodzeniu. We wrześniu 2025 roku podczas Zgromadzenia Generalnego IPC w Seulu przywrócono Rosji i Białorusi pełne członkostwo w strukturach paralimpijskich. Jeszcze na letnich igrzyskach paralimpijskich, które odbyły się rok wcześniej w Paryżu, ich reprezentanci startowali pod neutralną flagą. Od teraz na paralimpijskich arenach następuje pełny powrót symboli narodowych.

Ostre stanowisko Ukrainy

Decyzja IPC spotkała się z ostrą reakcją Ukrainy. Narodowy Komitet Paralimpijski Ukrainy w mocnym oświadczeniu wyraził oburzenie przyznaniem Rosji sześciu, a Białorusi czterech miejsc startowych. Ukraińska strona podkreśla, że oba państwa nie przechodziły pełnego procesu kwalifikacyjnego. W komunikacie Rosję określono jako „państwo-agresora” i „państwo-terrorystę”, a Białoruś jako „satelitę rosyjskiej polityki imperialnej”.

Strona ukraińska poinformowała o swojej absencji podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. – Reprezentacja Ukrainy oraz Narodowy Komitet Paralimpijski Ukrainy bojkotują ceremonię otwarcia XIV Zimowych Igrzysk Paralimpijskich i domagają się, aby flaga Ukrainy nie była używana podczas ceremonii otwarcia – czytamy w treści oświadczenia, którego pełna treść dostępna jest [tutaj].

Zobacz:  Badminton: Daria Bujnicka bierze złoto i srebro, Bartłomiej Mróz zgarnia brąz

Warto podkreślić, że ukraińscy sportowcy zgodnie z planem mają wystąpić w paralimpijskich zawodach. Cztery lata temu tuż po rosyjskiej napaści sięgnęli w Pekinie po 29 krążków (11 złotych, 10 srebrnych i 8 brązowych), ustępując w klasyfikacji medalowej jedynie reprezentacji Chin.

Reakcja Polski: bez udziału w ceremonii

Negatywnie decyzję IPC oceniło również nasze Ministerstwo Sportu i Turystyki. W oficjalnym komunikacie poinformowano, że przedstawiciele resortu nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia igrzysk. – W obliczu trwającej agresji rosyjskiej na Ukrainę udział zawodników z Rosji i Białorusi w rywalizacji sportowej z wykorzystaniem ich flag i hymnów jest absolutnie niedopuszczalny.

Stanowisko Ministerstwa Sportu i Turystyki w tej sprawie podziela Polski Komitet Paralimpijski. Władze PKPar ogłosiły w czwartek, że prezes, członkowie zarządu oraz przedstawiciele misji paralimpijskiej również nie pojawią się na ceremonii otwarcia. Jednocześnie podkreślono, że Polska pozostaje w stałym kontakcie z innymi krajami i będzie reagować w zależności od rozwoju sytuacji.

Copyright PARASPORTOWCY.PL 2017

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL