Z dorobkiem pięciu medali reprezentacja Polski w szermierce na wózkach powróci z pierwszych w sezonie zawodów Pucharu Świata, które w dniach 19-22 lutego gościła włoska Piza. W ostatnim dniu zmagań dwa krążki dołożyła nasza kobieca drużyna, zdobywając srebro w szpadzie oraz brąz w szabli.
Piza niezmiennie od lat stanowi stały punkt w kalendarzu startowym szermierczego Pucharu Świata. Zawody pod Krzywą Wieżą za każdym razem przyciągają najgorętsze nazwiska tej dyscypliny, a swoją część w tej historii na bieżąco dopisują Biało-Czerwoni, którzy z Italii co roku przywożą nie tylko medale, ale również mnóstwo pięknych wspomnień.
Puchar Świata we Włoszech oficjalnie zainaugurował nowy sezon. Polscy szermierze na wózkach, którzy do Toskanii wyruszyli w mocnym, kilkunastoosobowym składzie, pierwszy tegoroczny turniej zaliczyli na medalową piątkę. Indywidualnie na podium w komplecie zameldowali się nasi medaliści ubiegłorocznych mistrzostw świata. Po złoto w premierowej odsłonie pucharowej sięgnęli szabliści Adrian Castro (kat. B) oraz Kinga Dróżdż (kat. A), która w Pizie pozostaje niepokonana od 2019 roku. Brąz w potyczkach szablowych wywalczyła również Karolina Strawińska (kat. B).
Dwa pozostałe krążki zdobyte zostały przez naszą kadrę w turniejach drużynowych, w których swój formalny debiut miał format do 30 punktów. W kobiecej szabli kwartet w składzie Kinga Dróżdż, Marta Fidrych, Karolina Strawińska i Sara Rogowska wywalczył brąz. W nowej formule nasze panie pojedynkowały się trzykrotnie. W ćwierćfinale Polki odprawiły 30:22 Włoszki, w półfinale uległy 23:30 Gruzinkom, a na sam koniec w starciu o brąz zatriumfowały 30:19 nad Ukrainkami.
Jeszcze lepiej Biało-Czerwone spisały się w zmaganiach szpadowych. W składzie polskiej drużyny doszło do jednej zmiany i do Dróżdż, Fidrych oraz Strawińskiej dołączyła Jadwiga Pacek. Turniej nasze panie rozpoczęły z przytupem, eliminując w ćwierćfinale 30:12 Brytyjki. W półfinale Polki pokonały różnicą czterech trafień 30:26 ekipę z Tajlandii, a w wielkim finale nie sprostały Ukrainkom 20:30, plasując się ostatecznie na drugim stopniu podium.
Kolejny szermierczy Puchar Świata odbędzie się już za miesiąc (19-22 marca) w Budapeszcie.
Fot. Andrea Trifiletti/Bizzi Team


