Zaczynamy od zwycięstwa! Ruszył turniej kwalifikacyjny do Mistrzostw Świata w Rugby na wózkach

W Nottwil w Szwajcarii spotkało się 8 drużyn, które powalczą o udział w mistrzostwach świata w rugby na wózkach. Dziś 4 kwietnia rozpoczął się turniej, w którym wezmą udział reprezentacje Polski, Niemiec, Kolumbii, Szwajcarii, Brazylii, Irlandii, Nowej Zelandii i Korei Południowej. Drużyny zostały podzielone na dwie grupy. Polacy znaleźli się w jednej grupie z Niemcami, Kolumbią i gospodarzami turnieju Szwajcarią. Biało-czerwonym nie udało się bezpośrednio awansować do Mistrzostw Świata GIO 2018 (Australia) ze względu na to, że w mistrzostwach Europy 2017 nie weszli do finału. Turniej w Nottwil jest ostatnią szansą na kwalifikację. Czy pojedziemy na mistrzostwa? Jesteśmy na dobrej drodze ku temu.

[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Dla osób niedowidzących: Czytaj ten artykuł”]

Pierwszym przeciwnikiem Niemcy. Od samego początku meczu podziwiać mogliśmy szybką grę. Piłka za piłkę, ale wysoki  pressing i twarda postawa naszych zawodników poskutkowała. Już w 4 minucie meczu wynik był na naszą korzyść 8 do 5. Dobra gra Polaków, dodatkowo częste błędy reprezentacji Niemiec, przez które tracili piłkę. W ostatniej minucie pierwszej kwarty Polska odskoczyła na 5 punktów przewagi. Na dwie sekundy przed końcem pierwszej kwarty Polacy ustanowili wynik tej części spotkania 12:17. W drugiej kwarcie Polacy dalej robili swoje. Utrzymywali przewagę i nawet na moment nie pozwolili Niemcom zbliżyć się wynikiem. Nie obyło się oczywiście bez wywrotek, mocnych uderzeń i zmian kół, co przy tak agresywnej grze jak rugby nie dziwi. W piątej minucie drugiej kwarty pod polem bramkowym drużyny niemieckiej zrobiło się gorąco. Najpierw błąd podania polskiej ekipy, potem błąd wjazdu do bramki i nieuznany gol przeciwników. Zamieszanie nie wybiło jednak naszych z gry i szybko ruszyli na bramkę przeciwnika zostawiając tam kolejny punkt. Pierwsza połowa meczu zakończyła się wynikiem 26 do 30.

Trzecia kwarta meczu i wciąż przewaga polskiej drużyny. Pięcio-, a momentami nawet sześciopunktowa wyższość naszego teamu pokazuje, że liczymy się w tym turnieju i powalczymy o najwyższe trofeum, czyli awans do mistrzostw świata. Ostatnia kwarta, druga minuta, a na tablicy już 8 punktów przewagi 46 do 38. Niemcy odrobili dwa punkty Polacy, jednak kontrolowali grę przeciwników i nie pozwolili na większe zbliżenie wyniku. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 58:52.

Konsekwentna gra od początku do końca, koncentracja i zaangażowanie to cechy naszej drużyny. Widoczne było dobre przygotowanie naszej reprezentacji, rozpracowanie taktyczne drużyny przeciwnej. Oby tak dalej! Już jutro o 18 podejmujemy gospodarzy turnieju Szwajcarię, a w piątkowe południe (12:00) naprzeciw nas stanie Kolumbia. Czy jesteśmy czarnym koniem turnieju? Czy uzyskamy awans do mistrzostw świata? Zachęcamy do oglądania meczów pod tym linkiem.

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL