W połowie listopada Wrocław był gospodarzem XLV Międzynarodowych Zawodów w Podnoszeniu Ciężarów Srebrna Sztanga, które były też jednocześnie Pucharem Polski i zawodami rangi Regional Europe Cup. W Hotelu Terminal już od samego piątkowego poranka na pomoście zameldowały się kobiety. Tuż po ich starcie nastąpiło uroczyste otwarcie zawodów.
Starty kobiet – mocne liczby i konkretne wyniki
Zaczęło się od mocnego uderzenia. W klasyfikacji OPEN kobiet wygrała Justyna Kozdryk ze Startu Radom, która dźwignęła 93 kg, co dało jej 89,2 pkt. Za nią Beata Jankowska (Start Wrocław), która chociaż podniosła aż 107 kg, to punktowała słabiej – dokładnie 85,6 pkt. Trzecia była Paulina Przywecka–Puziak z Bydgoszczy – 90 kg na sztandze i 79,9 pkt.
U juniorek do lat 23 najlepiej wypadła Wiktoria Kontek (Team Wrocław), która zaliczyła 74 kg co przełożyło się na 68,3 pkt. Drugie miejsce zgarnęła Julia Remian (Start Wrocław) – 73 kg, 63,6 pkt, a podium domknęła Oliwia Macheta z Wild Gym Oława – 60 kg i 59,3 pkt.
W poszczególnych kategoriach wagowych w ramach Pucharu Polski też się działo. W najniższej kategorii, do 41 kg, wygrała Karolina Szumlańska z Tarnowa, podnosząc 53 kg. W 45 kg najlepsza była Oliwia Macheta – 60 kg. W 50 kg znów Kozdryk. Jej 93 kg okazało się nie do ruszenia. Kontek wygrała w kategorii 55 kg dzięki 74 kg na sztandze. Paulina Przywecka–Puziak była górą w 61 kg – podniosła równe 90. W 67 kg wygrała Magdalena Kostka z Katowic – 87 kg. Jankowska okazała się również nie do pokonania w kategorii 86 kg – 107 kg na koncie. A w +86 kg triumfowała Adrianna Pawełek, podnosząc 83 kg.

Mężczyźni z ciężarami – walka punkt za punkt
Wśród panów poziom był naprawdę wysoki. W OPEN wygrał Marek Trykacz – 163 kg i 119,5 pkt. Tylko o włos za nim Gyorgi Sztano z Węgier – 156 kg i 119,1 pkt. Trzeci był Sławomir Szymański (Start Wrocław) – 140 kg i 115 pkt.
Tuż poza podium uplasował się kolejny zawodnik z Wrocławia, Aleksander Pomorski, który wyrwał aż 200 kg i zdobył 113,3 pkt. Piąty był Ferenc Gajdacks (Węgry) – 178 kg i 112,6 pkt, a szósty Tomasz Kociubiński z tym samym klubem, co Trykacz – 160 kg i 112,2 pkt.
U młodszych zawodników dominował Mikołaj Kociubiński, który startował w dwóch klasyfikacjach – do 20 i do 23 lat. Jego 130 kg dało mu aż 90,1 pkt.
Puchar Polski mężczyzn – konkretna siła w każdej kategorii
W Pucharze Polski było również bardzo intensywnie. W 49 kg najlepszy okazał się Piotr Plesiewicz (Radom), podnosząc 140 kg. W 54 kg wygrał Sławomir Szymański z takim samym wynikiem. W 59 kg bezkonkurencyjny był Tobiasz Frąckowiak (Start Wrocław) – 125 kg.
W kategorii 65 kg najlepiej spisał się ponownie Marek Trykacz. Jego 163 kg nie zostawiało złudzeń. W 72 kg najlepiej spisał się Tomasz Kociubiński – 160 kg. W 80 kg rządził Piotr Szymeczek (Start Tarnów) – 151 kg. W 88 kg najlepszy był Artur Stajkowski z Wrocławia, wyciskając 177 kg.
W 97 kg wygrał Tomasz Majewski (Koszalin) – 175 kg, a w 107 kg triumfował Michał Buła – 163 kg. Najcięższa kategoria +107 kg należała do Aleksandra Pomorskiego, który dołożył kolejne 200 kg na sztandze.

Zakończenie z przytupem
Po trzech dniach zmagań przyszedł moment na rozdanie nagród. Puchary, dyplomy, koszulki – każdy został uhonorowany. Choć impreza zakończyła się już po południu, to jeszcze długo słychać było rozmowy o wynikach, próbach i… co by było, gdyby. Tegoroczna Srebrna Sztanga po raz kolejny pokazała, że poziom idzie w górę, a rywalizacja w Polsce potrafi być naprawdę na europejskim poziomie. Ale też – co równie ważne – klimat tej imprezy wciąż trzyma swój unikalny, sportowy vibe.


