Reprezentacja Polski niesłyszących mężczyzn zakończyła rozgrywane w chorwackim Poreču mistrzostwa Europy Głuchych w futsalu na piątym miejscu, potwierdzając swoją silną pozycję zarówno w europejskiej jak i światowej czołówce.
Początek zmagań na EURO nie należał do najłatwiejszych, bo już w pierwszym meczu Polacy zmierzyli się z Ukrainą i mimo ambitnej postawy musieli uznać wyższość swoich przeciwników, przegrywając 2:6. Jak okazało się później, była to drużyna, która sięgnęła po mistrzowski tytuł, co tylko podkreśla skalę wyzwania, przed jakim stanęli nasi zawodnicy.
Porażka z Ukraińcami nie podłamała na szczęście ekipy prowadzonej przez selekcjonera Piotra Ożóga. W kolejnym spotkaniu Biało-Czerwoni zaprezentowali zupełnie inne oblicze, pewnie pokonując Holandię 4:0. Następnie, dzięki walkowerowi 5:0 ze Szwecją, zapewnili sobie awans do fazy pucharowej z drugiego miejsca w grupie.
Ćwierćfinał okazał się jednym z najbardziej emocjonujących momentów całego turnieju. Starcie z nieprzewidywalną Turcją było niezwykle wyrównane i pełne napięcia. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce na tablicy wyników wciąż widniał bezbramkowy remis, więc o dalszych losach obu zespołów zadecydować musiały rzuty karne. Niestety w nich minimalnie lepsi byli rywale, którzy miejsce w medalowej strefie przypieczętowali wygraną 5:3.
Polacy szybko jednak pokazali swoją mentalną siłę. W meczach o miejsca 5–8. zagrali zdecydowanie i przede wszystkim skutecznie. Najpierw rozgromili Portugalię 8:2, prezentując ofensywny i widowiskowy styl gry, a następnie w spotkaniu o piątą lokatę nie dali szans Czechom, z którymi rozprawili się bramkowym stosunkiem 7:3.
Ostatecznie nasza kadra zakończyła turniej na piątej pozycji, co budzi uznanie i daje powody do optymizmu na przyszłość. Niewiele zabrakło do walki o medale, ale postawa drużyny, jej zaangażowanie i determinacja pokazują, że w Biało-Czerwonych drzemie ogromny potencjał, który doskonale rokuje w kolejnych turniejach.
Skład reprezentacji Polski:
_____
Fot. EDFC2026


