Dani Alcaraz wychodzi na boisko z uśmiechem i pewnością siebie, która przyciąga spojrzenia wszystkich wokół. Jest pierwszym zarejestrowanym w Hiszpanii sędzią piłkarskim z zespołem Downa, pokazując w ten sposób, że w futbolu nie liczy się to, czego nie możesz zrobić, lecz to, czego odważysz się spróbować. Dla jednych jest zwykłym arbitrem. Dla innych wspaniałym dowodem na to, że marzenia nie mają ograniczeń.
Dani Alcaraz od najmłodszych lat dorastał w świecie gwizdków, chorągiewek i piłkarskich regulaminów. Jego ojciec Juan, wieloletni delegat sędziów, regularnie zabierał go na trybuny, objaśniał przepisy i pozwalał zobaczyć futbol z perspektywy arbitra. To nie był tylko rodzinny rytuał — to była iskra, która rozpaliła w tym młodym chłopaku marzenie, by pewnego dnia pójść w ślady swojego taty.
Jako nastolatek Dani z zapartym tchem obserwował pracę arbitrów od środka. Brał aktywny udział w zajęciach, uczył się przepisów i krok po kroku przygotowywał się do tego, żeby w przyszłości samodzielnie wejść na murawę. Sędziowanie stało się dla niego nie tylko celem, lecz także częścią jego tożsamości — czymś, co dawało mu siłę i wyznaczało kierunek jego rozwoju.
Droga do spełnienia marzeń
Aby zostać pełnoprawnym arbitrem, Dani musiał zaliczyć testy wymagane przez hiszpańską Komisję Techniczną Sędziów (CTA). Standardowe egzaminy składały się z części pisemnej, lecz dla niego przygotowano wersję ustną pozwalającą zweryfikować jego wiedzę w sposób dostosowany, ale równie wymagający. Alcaraz wszystkie testy zdał celująco — nie dzięki taryfie ulgowej, lecz dzięki solidnemu przygotowaniu i doskonałej znajomości przepisów.
Ten moment otworzył mu drzwi do świata, o którym marzył od dziecka: świata oficjalnych meczów, odpowiedzialnych decyzji i prowadzenia spotkań z pełnym zaangażowaniem i autorytetem. Dziś jest pierwszym zarejestrowanym w swoim kraju sędzią piłkarskim z trisomią 21 (zespół Downa).
Arbiter z misją
Z niesłabnącym zapałem od ponad dziesięciu lat Dani sędziuje głównie mecze dziecięce i młodzieżowe w regionie Walencji. Jego profesjonalne podejście do sportu sprawia, że wiele klubów wnioskuje o to, aby prowadził właśnie ich rozgrywki. Środowisko piłkarskie ceni go przede wszystkim za opanowanie, pewność decyzji oraz niezwykłą umiejętność budowania dobrej atmosfery.
W świecie młodych zawodników, gdzie emocje często sięgają zenitu, Alcaraz potrafi jednym spojrzeniem przywrócić porządek na murawie, a jednocześnie zachęcić dzieci do rywalizacji w duchu fair play. Trenerzy podkreślają, że współpraca z nim to lekcja sportowej kultury zarówno dla samych sportowców jak i dla dorosłych.
Symbol odwagi i inspiracji
Dani Alcaraz nie jest „wyjątkowym przypadkiem”. Jest przykładem determinacji, talentu i miłości do futbolu. Jego historia — historia człowieka, który urodził się z zespołem Downa, ale nigdy nie pozwolił, by to definiowało jego możliwości — stanowi potężny zastrzyk motywacji dla wszystkich, którzy wątpią w siłę swoich marzeń. On sam z kolei pokazuje, że z odpowiednim wsparciem idącym w parze z ciężką pracą i wiarą w siebie można dokonać rzeczy, które jeszcze wczoraj wydawały się nieosiągalne.
Jego gwizdek rozbrzmiewa głośniej niż zwykle, bo niesie przesłanie odwagi i nadziei dla wielu osób takich jak on. Dani nie zmienia futbolu wielkimi gestami — robi to małymi krokami, codzienną pracą i autentycznością. I właśnie to czyni go jednym z najbardziej inspirujących sędziów we współczesnej hiszpańskiej piłce.


