W hiszpańskiej Tarragonie rywalizowano w miniony weekend o medale triathlonowych mistrzostw Europy. Z grona naszych reprezentantów najwyżej sklasyfikowana została Marta Dzieciątkowska, która ukończyła zawody tuż za podium.
Marta Dzieciątkowska do triathlonowych zmagań przystępowała jako obrończyni ubiegłorocznego tytułu. Tym razem jednak jej przygotowania do mistrzostw nie przebiegły w optymalnych warunkach. Zamiast spokojnie budować formę przed jednym z najważniejszych startów w sezonie, musiała mierzyć się z problemami zdrowotnymi, które mocno pokrzyżowały jej plany treningowe.
– Od sześciu tygodni zmagam się z kontuzją stopy, więc treningi w ostatnim czasie, zwłaszcza w połączeniu z pracą, były dla mnie sporym wyzwaniem – informowała tuż przed startem.
Mimo trudności Dzieciątkowska przystąpiła do niedzielnej rywalizacji z dobrym nastawieniem, ambitnie walcząc o każdą sekundę i do końca pozostając w grze o podium. Ostatecznie w kategorii PTS5 uplasowała się z czasem 1:12:16 na czwartym miejscu, tracąc do brązowego medalu 17 sekund. Przed Polką znalazły się Brytyjka Lauren Steadman (1:09:01), Ukrainka Alisa Kołpaczky (1:10:23) oraz Hiszpanka Maria Fuertes Artigot (1:11:59). Tuż za nią finiszowała powracająca do startów po urodzeniu dziecka Monika Belczewska, która straciła do koleżanki z kadry 39 sekund.
W wyścigu panów w PTS5 siódmą lokatę zajął Adam Śliż, meldując się na mecie z rezultatem 1:08:05. Mistrzowski tytuł powędrował do Węgra Bence Mocsariego (1:00:04), który zatriumfował z przewagą 51 sekund nad drugim w stawce Portugalczykiem Filipem Marquesem. Trzeci ze stratą 2:14 był Irlandczyk Tom Williamson.
Dziesiątą pozycję w grupie zawodników z dysfunkcją wzroku (PTVI) wywalczył nasz męski tandem w składzie Wojciech Makowski i Tomasz Domagała. Ich czas na finiszu to 1:18:06. Tu z kolei krążki powędrowały do Serba Lazara Filipovicia (58:41), Brytyjczyka Dave’a Ellisa (59:51) oraz Hiszpana Héctora Catalá Laparra (1:00:21).


