Jeszcze niedawno zachwycał wynikami osiąganymi na ergometrze wioślarskim. Dziś mierzy się już z prawdziwym żywiołem i rywalizacją na torze regatowym. Adrian Sępiński z Inowrocławia właśnie rozpoczął nowy etap swojej sportowej drogi, a jego pierwszy start na wodzie pozwala wnioskować, że przed tym młodym zawodnikiem maluje się świetlana przyszłość.
Podczas rozgrywanych w miniony weekend mistrzostw Polski na poznańskiej Malcie Adrian Sępiński po raz pierwszy w życiu wystartował w swojej nowej, „szytej na miarę” łodzi wioślarskiej. Dostosowana specjalnie do jego potrzeb konstrukcja pozwoliła w pełni wykorzystać drzemiący w nim potencjał. W pokazowym wyścigu w kategorii PR1 M1x 15-letni Inowrocławianin zaprezentował się znakomicie. Debiut na wodzie na dystansie 2000 metrów zakończył wynikiem 10:33,79, wysyłając jasny komunikat całemu środowisku wioślarskiemu, że w przyszłości trzeba będzie z nim się liczyć.
– Jesteśmy z niego ogromnie dumni. Przejście z ergometru na oficjalne regaty wodne to wielkie wyzwanie, a ten wynik pokazuje, jak ciężko przepracował ostatnie miesiące w barwach klubu LOTTO-Bydgostia – relacjonuje start młodego sportowca jego mama, Agnieszka Kruszka.
Dla Adriana Sępińskiego to bez wątpienia milowy krok w budowaniu profesjonalnej kariery. Świat sportu po raz pierwszy usłyszał jego nazwisko przed rokiem, gdy mając zaledwie 14 lat został najmłodszym w historii mistrzem Polski w wioślarstwie halowym. W styczniu podczas zawodów we Wrocławiu udowodnił wszystkim, że osiągnięty przed rokiem sukces był dziełem przypadku. Adrian obronił mistrzowski tytuł, a dodatkowo ustanowił nowy rekord kraju w kategorii PR1, osiągając fenomenalny czas 7:47,5.
Na co dzień Adrian uczy się szkole podstawowej w Inowrocławiu, łącząc naukę z bardzo wymagającym planem treningowym. Jako wioślarz reprezentuje barwy LOTTO-Bydgostii, jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Polsce. Na treningi regularnie dojeżdża do Bydgoszczy, gdzie pracuje pod okiem Mikołaja Burdy, pięciokrotnego olimpijczyka, multimedalisty mistrzostw świata i Europy.
Równolegle rozwija także swoją drugą pasję, doskonaląc warsztat w badmintonie. W kwietniu jako członek kadry narodowej otrzymał powołanie na pierwszy zagraniczny turniej. Przed startem zawodów w Pradze pomyślnie przeszedł klasyfikację medyczną, co otworzyło mu drogę do rywalizacji na arenie międzynarodowej. W przyszłym tygodniu zobaczymy go na zawodach w Mulhouse we Francji.
Chcąc na poważnie związać swoją przyszłość ze sportem, 15-latek planuje przeprowadzkę z Inowrocławia do Bydgoszczy i podjęcie tam nauki w Liceum Mistrzów Sportu. Dla Adriana nie będzie to tylko zmiana szkoły czy miejsca zamieszkania, ale świadomy krok w stronę życia, w którym sport staje się codziennością. Bacznie będziemy przyglądać się jego poczynaniom i kibicować mu na każdym etapie tej niezwykłej przygody.
____
Fot. Agnieszka Kruszka


