We wrześniu została mistrzynią świata na szosie. Anna Harkowska kontynuuje swoją doskonałą passę na welodromie w holenderskim Apeldoorn, gdzie od czwartku rozgrywane są mistrzostwa świata w kolarstwie torowym. We wczorajszym wyścigu eliminacyjnym nasza reprezentantka finiszowała na trzecim miejscu, zdobywając w tej konkurencji brązowy krążek.
Rywalizacja w wyścigu eliminacyjnym w kategorii C5 dostarczyła polskim kibicom sporo emocji. W gronie trzynastu zawodniczek, które wystąpiły we wczorajszym finale, jedną z pierwszoplanowych ról odegrała bowiem Anna Harkowska, od lat należąca do ścisłej czołówki światowego kolarstwa. 46-latka do mety dojechała na trzeciej pozycji, ustępując w końcowej klasyfikacji Nowozelandce Nicole Murray oraz Włoszce Claudii Cretti,
Dla Biało-Czerwonych jest to pierwszy medal zdobyty podczas holenderskiego czempionatu. Harkowska powtórzyła tym samym osiągnięcie z poprzednich mistrzostw na welodromie w Rio de Janeiro, gdzie również była trzecia. Murray i Cretti zamieniły się natomiast miejscami na podium, finiszując w Apeldoorn w odwrotnej niż przed rokiem kolejności.
Polska mistrzyni świata nie zwalnia tempa
Brąz wywalczony Apeldoorn stanowi potwierdzenie znakomitej dyspozycji Anny Harkowskiej w tym sezonie. We wrześniu podczas mistrzostw świata w kolarstwie szosowym w Huntsville nasza zawodniczka zatriumfowała w wyścigu ze startu wspólnego. 46-latka należy do najbardziej utytułowanych postaci polskiego kolarstwa. Jest pięciokrotną wicemistrzynią paralimpijską, a jej sportowy dorobek obejmuje liczne sukcesy zarówno w rywalizacji ma szosie jak i na torze.
Na brązowym medalu w Apeldoorn nasza reprezentantka zdecydowanie nie zamierza jednak poprzestać. Harkowska wciąż ma jeszcze przed sobą niedzielną rywalizację w scratchu, w którym broni ubiegłorocznego tytułu wicemistrzyni świata.
Orzechowska i Karasiewicz siódme w wyścigu na dochodzenie
Na welodromie w Apeldoorn Biało-Czerwoni mają również swoich reprezentantów w kobiecych i męskich tandemach, w których zawodników z dysfunkcją wzroku wspierają piloci-przewodnicy.
Na siódmej pozycji w wyścigu na dochodzenie na dystansie 4000 metrów uplasowały się Katarzyna Orzechowska z pilotką Karoliną Karasiewicz. W tej samej konkurencji 17. czas uzyskali Szymon Bzumowski z pilotem Grzegorzem Drejgierem. W rywalizacji na 1000 metrów ze startu zatrzymanego Polki miały z kolei dwunasty wynik, a panowie ostatecznie zajęli 24. miejsce.
____
Screen: UCI Channel/YouTube


