Katarzyna Sobczak tuż za podium Pucharu Świata w kajakarstwie. Monika Kukla finiszuje na piątym miejscu

Czwarte miejsce Katarzyny Sobczak oraz piąta lokata Moniki Kukli to wyniki, jakie osiągnęły nasze kajakarki podczas zakończonego wczoraj w Montrealu Pucharu Świata.

Katarzyna Sobczak i Monika Kukla były jedynymi przedstawicielkami Biało-Czerwonych w konkurencjach paralimpijskich podczas rozgrywanych w dniach 9-12 lipca zawodów z cyklu Pucharu Świata. Obie panie dzięki znakomitym startom na wodzie umocniły swoje pozycje w rankingu, na podstawie którego przyznane zostaną sloty kwalifikacyjne na igrzyska w Los Angeles w 2028 roku.

O jedną setną sekundy od podium

W kajakowej konkurencji KL3-200 metrów o podium otarła się Katarzyna Sobczak. Świeżo upieczona brązowa medalistka mistrzostw Europy jak lwica walczyła w finale o jak najwyższą pozycję. 31-latka dała z siebie absolutnie wszystko, wpływając na metę w jednej linii z Felicią Laberer, która po analizie zapisu z fotokomórki sięgnęła z czasem 48,87 s po brązowy krążek. Polka tym samym uplasowała się na czwartej lokacie, tracąc do Niemki zaledwie jedną setną sekundy.

Czy boli? Tak. Czy jestem dumna? Jeszcze bardziej. Biorę tę lekcję i płynę dalej! – tak nasza kajakarka na gorąco podsumowała swój fenomenalny, choć słodko-gorzki występ, który w pełni pokazał, jak ogromne w tym sezonie drzemią w niej ambicje.

Zwyciężczynią zawodów została Brytyjka Hope Gordon, która triumf w Montrealu przypieczętowała rezultatem 47,62 s. Druga w stawce ze stratą 1,07 s była Francuzka Nelia Barbosa.

Solidny start na piątkę

Równie udany pucharowy start zanotowała Monika Kukla. W wyścigu kanadyjek VL3 na dystansie 200 metrów nasza reprezentantka uzyskała 59,28 s, co w silnie obsadzonym finale przełożyło się na znakomitą piątą pozycję. Do miejsca na podium zabrakło Polce zaledwie 0,57 s. Wynik osiągnięty w Montrealu przez Monikę potwierdza jej świetne przygotowanie do sezonu i stanowi optymistyczny prognostyk przed mistrzostwami świata, które pod koniec sierpnia odbędą się w Poznaniu.

Zobacz:  Podnoszenie ciężarów: Biało-czerwone trio zgarnia na ME 14 medali

W konkurencji tej poza zasięgiem pozostałych dziewczyn ponownie okazała się Hope Gordon, która swoją kolejną wygraną zwieńczyła kapitalnym czasem 55,29 s. Jej przewaga nad drugą na mecie Francuzką Eleą Charvet wyniosła 3,13 s. Trzecia na finiszu Kanadyjka Erica Scarff straciła do zwyciężczyni 3,42 s.

_____

Fot. Paracanoe Team Poland i Katarzyna Sobczak/Facebook

Copyright PARASPORTOWCY.PL 2017

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL