Dwa srebrne medale przywiozą Biało-Czerwoni z drugich tegorocznych zawodów Pucharu Świata w kolarstwie szosowym. W piątek, na zakończenie zmagań w belgijskim Gistel, po drugie miejsce w wyścigu ze startu wspólnego pojechał kobiecy tandem w składzie Dominika Putyra i Karoliną Karasiewicz.
Druga runda kolarskiego Pucharu Świata, którą w dniach 28 kwietnia – 1 maja gościło belgijskie Gistel, przyciągnęła ponad 400 kolarzy z łącznie 44 krajów. Polska reprezentowana była przez 15-osobową grupę, konkurując z czołówką tej dyscypliny w indywidualnej jeździe na czas oraz wyścigu ze startu wspólnego.
Druga część zmagań na szosie przyniosła rozstrzygnięcia w wyścigach ze startu wspólnego. Wśród pań startujących na tandemach po srebrny krążek sięgnęły Dominika Putyra z pilotką Karoliną Karasiewicz. Polki nadawały tempo rywalizacji i do samego końca pozostawały w grze o zwycięstwo. Na finiszu dystansu 90,6 km ostatecznie zameldowały się na drugiej lokacie, tracąc 10 sekund do Sophie Unwin i Jenny Holl. Utytułowane i doświadczone Brytyjki swoją pucharową wygraną przypieczętowały rezultatem 2:12:00. Dwie sekundy po naszych paniach na metę wpadły Irlandki Sinead Greenan i Alice Sharp. Ósma pozycja z ponad ośmiominutową stratą przypadła z kolei Katarzynie Orzechowskiej i Dorocie Przęzak.
Po raz drugi w Gistel tuż za podium uplasowała się Rita Malinkiewicz, tracąc w grupie ścigających się na tricyklach (kategoria T2) 21 sekund do medalistek. Triumfowała Dunka Emma Lund, która wyprzedziła o błysk szprychy dwie reprezentantki Chin, Wenxi Wu i Ranshou Long. Trójka ta osiągnęła na „kratach” identyczny rezultat 1:00:45, mając w nogach pokonane 29,4 km.
Niewiele do krążka zabrakło również Zbigniewowi Maciejewskiemu, który do srebra w czasówce dołożył szóste miejsce w starcie wspólnym. W kategorii C1 żaden z zawodników nie zdecydował się na oderwanie od reszty stawki, więc o rozkładzie lokat przesądził sprinterski finisz. Najwięcej sił na wyczerpującą końcówkę zachował Chińczyk Weicong Linag, któremu przejechanie 70,2 km zajęło 2:02:04. Tuż za nim z trzysekundową stratą znaleźli się Francuz Thomas Tarou oraz Hiszpan Ricardo Ten Argiles, którym przypadł kolejno srebrny i brązowy krążek. 53-letni Polak do zwycięzcy stracił ostatecznie pięć sekund.
Pozostali Biało-Czerwoni rywalizację w wyścigu ze startu wspólnego zakończyli poza czołową dziesiątką. Tandem w składzie Karol Kopicz i Wojciech Sykała tym razem sklasyfikowano na trzynastej pozycji, a Maciej Wójcik z Michałem Podlaskim nie dojechali do mety. W C3 jako czternasty finiszował Jan Heller, a w C2 Michał Gadowski z Filipem Szydłowskim znaleźli się odpowiednio na 18. i 21. miejscu. W handbike’ach w H3 natomiast na 20. lokacie uplasował się Sebastian Grzonka, a Marek Wiśniewski był 27.
Trzecia i zarazem ostatnia tegoroczna odsłona Pucharu Świata rozpocznie się 7 maja w Abruzji.
_____
Fot. Grzegorz Drejgier


