Grad medali polskich lekkoatletów w Toruniu. Kucharczyk i Bieganowska z nowymi rekordami świata!

Arena Toruń stała się miejscem rywalizacji lekkoatletów o medale halowych mistrzostw świata VIRTUS. Znakomicie zaprezentowały się Karolina Kucharczyk wraz z Barbarą Bieganowską, czyli nasze pretendentki do zwycięstwa podczas igrzysk paraolimpijskich w Tokio. Obie panie nie dość, że sięgnęły po złote krążki, to przy okazji poprawiły rekordy świata w trzech konkurencjach. Organizatorem wydarzenia był Związek Stowarzyszeń Sportowych Sprawni-Razem skupiający w swoich szeregach sportowców z niepełnosprawnością intelektualną.

Pierwszy z trzech polskich rekordów padł w Arenie Toruń we wtorek za sprawą Barbary Bieganowskiej. Występ w hali jest dla niej przetarciem przed letnią częścią sezonu, w którym główną imprezę stanowią igrzyska paraolimpijskie w Tokio. 38-latka z pewnością ma apetyt na trzeci triumf z rzędu w swojej popisowej konkurencji, biegu na 1500 metrów, który podczas globalnego czempionatu w Dubaju przyniósł jej kolejne do kolekcji złoto. W grodzie Kopernika Bieganowska pobiegła wybornie, utrzymując konsekwentnie budowaną przewagę do ostatnich metrów wyścigu. Na metę wpadła z rezultatem 4:36,03 min, poprawiając przy tym o ponad cztery sekundy do niej należący zresztą rekord świata. Podium w tej specjalności uzupełniły Ukrainka Ludmiła Danylina (4:40,71 min) wraz z Anną Bodziony (5:11,57 min), a sześcioosobową stawkę zamknęła Agnieszka Komorowska (5:54,57 min).

Z brązu w finale 1500 metrów cieszył się Daniel Pek (4:08,26 min), który podczas listopadowych mistrzostw świata w Dubaju również stanął na najniższym stopniu podium. We wtorkowym finale 28-latek zmuszony był uznać wyższość Ukraińca Pawlo Wołujkiewicza (4:02,56 min) oraz Portugalczyka Cristiano Pereiry (4:07,71 min). Na piątej pozycji finiszował Mateusz Klebanowski (4:17,10 min). W grupie zawodniczek z zespołem Downa złoto w trójboju lekkoatletycznym wywalczyła Magdalena Dąbrowska, a srebro powędrowało do Zofii Dzięcioł.

Rekordowa środa Karoliny Kucharczyk

Drugi dzień mistrzostw należał do Karoliny Kucharczyk, którą dekorowano aż trzykrotnie. 28-latka w ostatnich latach zdominowała rywalizację w skoku w dal i jest jedyną w historii grupy T20 zawodniczką, która posiada na swoim koncie ponad sześciometrowe próby. Nie dziwi więc fakt, że to właśnie do niej należy rekord świata w tej specjalności, który na pamiętnych mistrzostwach w Dubaju wyśrubowała do poziomu 6,21 m, wciąż nie mówiąc przecież ostatniego słowa. Zwycięstwo w Toruniu polska lekkoatletka przypieczętowała rezutatem 5,85 m, poprawiając przy tym o sześć centymetrów swój dotychczasowy halowy rekord świata. Druga w konkursie Ana Felipe z Portugalii w najlepszej próbie osiągnęła 5,45 m, zaś trzecia w konkursie Turczyka Esra Bayrak Turcja popisała się odległością 5,15 m. Siódmą lokatę zajęła Sabina Stenka-Szymańska (4,57 m). Wśród panów po mistrzowski tytuł skoczył Francuz Florian Lariviere (6,25 m), wyprzedzając w klasyfikacji zawodów Portugalczyka Lenine Cunha (6,03 m) oraz naszego Tycjana Kozdrę (5,97 m).

Po drugie złoto Kucharczyk pobiegła w finale 60 metrów przez płotki. Polka ma powody do zadowolenia, ponieważ wynikiem 8,99 s wymazała z tabel swój poprzedni rekord świata, poprawiając się o 0,20 s. Po srebro pobiegła Portugalka Felipe (10,24 s), a po brąz Francuzka Virgine Dreux (11,72 s). 28-latka wystartowała również na ostatniej zmianie sztafety 4×200 metrów, która z Sabiną Stenką-Szymańską, Sandrą Pieczychlebek oraz Agnieszką Komorowską na pokładzie finiszowała na drugiej lokacie (1:52,21 min). Złote krążki wywalczyły Ukrainki (1:51,84 min), a brązowe reprezentacja Turcji (1:53,75 min). Tuż za podium w tej samej konkurencji z czasem 1:40,64 min uplasował się męski kwartet w składzie Daniel Pek, Kamil Pitura, Mateusz Klebanowski oraz Tycjan Kozdra. Triumfowali Hiszpanie (1:35,30 min) przed Francuzami (1:36,46 min) i Portugalczykami (1:37,88 min). W konkursie pchnięcia kulą nielubianą czwartą pozycję zajął Łukasz Walczak (11,17 m), na ósmym miejscu z kolei uplasował się Piotr Rydzkowski (9,69 m).

W grupie zawodników z zespołem Downa trzy medale zdobyła Magdalena Dąbrowska, skacząc w dal po złoto oraz biegnąc na 60 i 200 metrów po srebro. W tych samych konkurencjach Zofia Dzięcioł zgarnęła odpowiednio srebro oraz dwa brązy. Złotem w skoku w dal oraz srebrem na 60 metrów zwieńczył swoje starty Antoni Wiercioch.

Kozdra ze złotem w skoku wzwyż

W ostatnim dniu mistrzostw jedynie za sprawą Tycjana Kozdry było nam dane wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego. Nasz reprezentant wygrał rywalizację w skoku wzwyż, kończąc konkurs z identycznym rezultatem (1,68 m) jak Norweg Bjorn Oivind Berger, który wskutek większej liczby strąceń poprzeczki pocieszyć musiał się srebrem. Trzeci z zaliczoną wysokością 1,63 m był Lenine Cunha z Portugalii. Swój czwarty krążek, tym razem z brązu, wywalczyła w Toruniu Karolina Kucharczyk, która pokonała poprzeczkę zawieszoną na 1,48 m. Triumfowała Portugalka Ana Felipe (1,57 m) przed Turczynką Fatmą-Damlą Altin (1,54 m).

Po brązowy medal pobiegła w finale 200 metrów Sabina Stenka-Szymańska, która przy okazji wraca do domu z nową życiówką na tym dystansie – 27,68 s. Tu z kolei nie było mocnych na Ukrainkę Julię Szuliar (25,66 s), pokonując o ponad sekundę drugą na mecie Francuzkę Nawę Adama (26,70 s). Dziesiąty czas eliminacji niedający prawa występu w finale uzyskał Kamil Pitura (25,61 s). Po trzeci krążek sięgnął Antoni Wiercioch, kończąc rywalizację na dystansie jednego okrążenia na drugiej pozycji.

Zmagania na dystansie 800 metrów przyniosły biało-czerwonym dwa krążki. Sandra Pieczychlebek dobiegła do mety jako trzecia (2:32,30 min), ustępując jedynie Ukraince Ludmile Danylinie (2:21,90 min) oraz Turczynce Muhsine Gezer (2:27,62 min). Czwarta była Agnieszka Komorowska (2:40,84 min), a z kolei piąta Agata Pitura (2:42,43 min). Wicemistrzem świata został Daniel Pek (2:00,83 m), który zmuszony był uznać wyższość Partugalczyka Sandro Baessa (1:58,39 min). Brąz przypadł w udziale Deliberowi-Rodriguezowi Ramirezowi z Hiszpanii (2:04,27 min).

Po drugi indywidualny brąz pobiegła na tych mistrzostwach Anna Bodziony, kończąc wyścig na 3000 metrów z czasem 11:32,80 min. Ze złota cieszyła się Ukrainka Ludmiła Danylina (11:02,46 min), zaś ze srebra Marion Candelier z Francji (11:06,86 min). Stawkę zamknęła czwarta na mecie Monika Wyrobek (11:41,57 min). Wśród panów na trzecim miejscu finiszował Sylwester Jaciuk (9:01,55 min), mając wyraźną stratę do otwierających tabelę Pawlo Wołujkiewicza z Ukrainy (8:40,38 min) oraz Portugalczyka Cristiano Pereiry (8:48,24 min). Szósty wynik w stawce uzyskał Mateusz Klebanowski (9:12,47 min), natomiast Daniel Bosy na finisz wpadł jako dziewiąty (9:46,03 min). W sztafecie 4×400 metrów czwórka w składzie Pitura, Klebanowski, Jaciuk i Pek zdobyła z czasem 3:41,15 min brązowy kruszec. Złoto trafiło do Hiszpanów (3:32,65 min), którzy poza Polakami wyprzedzili jeszcze swoich sąsiadów Półwyspu Iberyjskiego (3:34,36 min).

————

Fot. Fundacja SONI.

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL