Medale krajowego czempionatu rozdane. Lekkoatleci na ostatniej prostej przed mistrzostwami Europy

Niespełna dwa tygodnie dzielą niepełnosprawnych lekkoatletów od rozpoczęcia mistrzostw Starego Kontynentu. W miniony weekend na bydgoskim stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka, który już niebawem zamieni się w główną arenę europejskich zmagań, po raz 49. wyłoniono medalistów mistrzostw Polski.

Przeprowadzona po raz 49. krajowa rywalizacja o medale w konkurencjach lekkoatletycznych okazała się kolejnym sprawdzianem służącym weryfikacji formy biało-czerwonych przed nadchodzącymi mistrzostwami Starego Kontynentu, których organizacji w dniach 1-5 czerwca podejmie się Bydgoszcz. Już teraz śmiało można pokusić się o stwierdzenie, że zawody te będą rekordowe pod wieloma względami. Swój udział w największej tegorocznej imprezie paraolimpijskiej w Polsce zapowiedziało około siedmiuset sportowców z 43 krajów. Gospodarzy reprezentować będzie najliczniejsza w historii ekipa, w której składzie nie zabraknie doświadczonych i utytułowanych zawodników jak i stawiających pierwsze kroki na międzynarodowej arenie debiutantów – łącznie niemal osiemdziesiąt nazwisk. Poprzednie mistrzostwa Europy, które trzy lata temu gościł Berlin, zakończyły się spektakularnym sukcesem biało-czerwonych, którzy wygrali klasyfikację medalową z dorobkiem 61 krążków – 26 złotych, 15 srebrnych i 20 brązowych. Rozgrywane w miniony weekend na bydgoskim stadionie mistrzostwa Polski pokazały, że możemy być spokojni o formę naszych pretendentów do lokat na podium w bezpośrednim starciu z europejską czołówką.

Pojedynki na odległości

Krajowe mistrzostwa stały na wysokim poziomie sportowym. Pogoda sprzyjała poprawie rekordów życiowych, które ustanawiano zresztą w hurtowych ilościach. Świetnie w rzucie dyskiem zaprezentowała się Lucyna Kornobys, która wynikiem 22,21 m z przedostatniej piątej kolejki pobiła rekord świata w kategorii F34. Rezultat ten przeliczono na 958 pkt., co w łączonym finale grup siedzących F32-34/52-57 dało miotaczce Startu Wrocław srebro. Złoto w tej konkurencji zgarnęła trenująca na co dzień w Szczecinie Joanna Oleksiuk (F33), otrzymując 985 pkt. za odległość 14,62 m. Do świetnej życiówki ustanowionej tydzień wcześniej w Słubicach zabrakło jej 35 cm. Podium w tej konkurencji uzupełniła Karolina Strawińska (F55), kończąc zawody z 19,51 m (767 pkt.). W zmaganiach grup stojących złoty medal zdobyła rekordzistka globu w F40 Renata Śliwińska, której w najlepszej próbie zmierzono 22,00 m, co dało 944 pkt. Trzydzieści oczek mniej zgromadziła na swoim koncie zapowiadająca się obiecująco Aleksandra Chmara (F13), osiągając w najdłuższym swoim rzucie 28,55 m. Brąz powędrował natomiast do posiadaczki najlepszego w historii wyniku w F64 Faustyny Kotłowskiej, która posłała w Bydgoszczy dysk na 35,37 m (889 pkt.).

Świetnie w dysku zaprezentował się Michał Głąb. Wynik, jaki uzyskał w drugiej próbie – 30,16 m, jest lepszy o 1,01 m od należącego do niego od 2019 roku rekordu Starego Kontynentu w kategorii F33. Z dorobkiem 922 pkt. zawodnik Startu Gorzów Wielkopolski odniósł zdecydowane zwycięstwo w zmaganiach łączonych klas F32-34. W rywalizacji F52-55 triumfował wicemistrz paraolimpijski z Rio de Janeiro Robert Jachimowicz. Trzeci dyskobol mistrzostw świata z Dubaju (kat. F52) złoto w krajowych zawodach przypieczętował znakomitym wynikiem 21,44 m (944 pkt.). Jego najgroźniejszy rywal Piotr Kosewicz, który Zjednoczonych Emiratach Arabskich uplasował się jedno oczko wyżej, tym razem zadowolić musiał się tytułem wicemistrza Polski, osiągając w najlepszym konkursowym rzucie 19,83 m (880 pkt). W finale grup stojących F11-13/38/40-44/46/61-64 solidnie zaprezentował się Bartosz Tyszkowski (F40), otrzymując 971 pkt za odległość 40,09 m. Srebrny medal wywalczył równie dobrze spisujący się w kole Mirosław Madzia (F11), któremu rezultat 36,69 m przeliczono na 857 „oczek”.

Pasjonującą walkę na punkty w konkursie pchnięcia kulą F32-34/52-57 stoczyły ze sobą Joanna Oleksiuk oraz Lucyna Kornobys (F34), zdobywając po 1008 „oczek”. Ze złotego krążka cieszyła się ostatecznie pierwsza z pań, której zmierzono 6,80 m. Wynik ten umacnia Oleksiuk na pozycji liderki globalnego zestawienia w grupie F33. Listy światowe w F34 otwiera z kolei Kornobys, która bydgoski konkurs zakończyła z rezultatem 8,71 m. To dobra wróżba w kontekście nadchodzącej paraolimpijskiej rywalizacji w Tokio. Pięć lat temu podczas igrzysk w Rio de Janeiro 43-latka sięgnęła po tytuł wicemistrzowski. Złoto w stolicy Japonii uczyniłoby jej medalową kolekcję absolutnie kompletną. Ogromny apetyt na triumf w paraolimpijskim finale tej konkurencji ma również Renata Śliwińska, która jako pierwsza w historii zawodniczka z grupy F40 posłała kulę za linię dziewiątego metra (9,11 m przed rokiem w Krakowie – przyp. red.). Drugie w Bydgoszczy zwycięstwo w F11-13/20/40-46/61-64 okrasiła nieco „skromniejszym” wynikiem 8,75 m, co przeliczone zostało na 1039 pkt.

W zmaganiach kulomiotów w kategorii F54/55 zwyciężył z rezultatem 11,60 m (956 pkt.) wicemistrz świata z Dubaju Lech Stoltman (F55). Fantastyczny konkurs ma za sobą Damian Ligęza (F55) ze Startu Tarnów, który pobił w tej specjalności swój rekord życiowy, uzyskując w najlepszej serii 11,27 m (926 pkt.). W grupach F56-57 triumfował trzykrotny srebrny medalista paraolimpijski Janusz Rokicki (F57), osiągając 13,41 m (934 pkt.). Drugi był Piotr Kąkol (F57), który za odległość 12,65 m otrzymał 868 „oczek”. Identyczny punktowy dorobek za wynik 10,41 m dał Michałowi Głąbowi drugie podczas tych mistrzostw złoto w finale F33. Jego klubowy kolega Bartosz Tyszkowski (obaj trenują w Starcie Gorzów Wielkopolski) okazał się z kolei poza zasięgiem rywali w konkursie połączonych klas F35-36/40-41, oddając pchnięcie na 12,48 m (904 pkt.)

W konkurencjach oszczepowych wart odnotowania jest rezultat Łukasza Czarneckiego, który odległością 45,31 m otwiera listy światowe w kategorii F37. Wynik ten podczas mistrzostw Polski dał mu pewne złoto. Wśród kobiet w zmaganiach F33-34/52-57 zwyciężyła Lucyna Kornobys (F34), której w najlepszej serii zmierzono 17,80 m (815 pkt.). Tuż za nią z dorobkiem 769 pkt. uplasowała się Joanna Oleksiuk – 11,44 m.

Kucharczyk rządzi w skoku w dal, Lepiato wraca do gry

Królową skoku w dal okazała się w Bydgoszczy Karolina Kucharczyk (T20). Aktualna mistrzyni i rekordzistka świata (6,21 m uzyskane w 2019 roku w Dubaju) triumf w krajowym czempionacie przypieczętowała znakomitym rezultatem 6,10 m, za który otrzymała 1081 pkt. – najwięcej spośród wszystkich rywalizujących w konkurencjach technicznych zawodniczek. Drugie miejsce zajęła Marta Piotrowska (T37), która skoczyła 4,20 m (757 pkt), a podium ze słabszym o centymetr wynikiem przeliczonym na 621 „oczek” uzupełniła Anna Trener-Wierciak (T38). W męskim finale mistrzostwo Polski wywalczył Mateusz Owczarek (T37), który zdobył 806 pkt. za odległość 5,80 m.

Do rywalizacji na najwyższym sportowym poziomie po przerwie wymuszonej przez kontuzję powrócił na dobre Maciej Lepiato (T44), który rozegrany tydzień wcześniej konkurs w Słubicach ukończył z wynikiem 2,04 m. W Bydgoszczy nasz dwukrotny mistrz paraolimpijski dołożył do tej wysokości kolejny centymetr i z dorobkiem 806 pkt. sięgnął po złoto. Srebro powędrowało do Łukasza Mamczarza (T63), który za skok nad zawieszoną na 1,65 m poprzeczką zebrał 589 pkt.

Alicja Jeromin (T47) okazała się najlepszą sprinterką podczas tegorocznych mistrzostw Polski. W wyścigu na 100 metrów siedmiokrotna medalistka igrzysk paraolimpijskich uzyskała 12,72 s (907 pkt.), zaś na dwukrotnie dłuższym dystansie, startując z pierwszego toru przy wiejącym w twarz na łuku wietrze, wykręciła świetny rezultat 25,60 s (951 pkt.). Wśród panów znakomicie pobiegł na setkę Michał Derus (T47). 30-latek w pełni wykorzystał sprzyjające warunki wietrzne (+0,8 m/s), co zaowocował na finiszu czasem 10,64 s (1029 pkt.). Sprinter Startu Tarnów w obfitującej w sukcesy karierze biegał jednak znacznie szybciej. Kilka lat temu, rywalizując z pełnosprawnymi zawodnikami, uzyskał w tej konkurencji 10,51 s. Powtórka takiego wyniku w Tokio z pewnością dałaby mu drugi paraolimpijski medal. Pięć lat temu w Rio de Janeiro w mocno obsadzonym finale wywalczył srebrny kruszec, ustępując biegającemu w zupełnie innej lidze brazylijskiemu rekordziście świata Petrucio Ferreirze dos Santosowi. Najlepsze punktowe wyniki na 400 metrów uzyskali natomiast Michał Kotkowski (T37), który przebieg jedno okrążenie w czasie 53,28 s (897 pkt.), oraz Justyna Franieczek (T20), która była bliska zejścia poniżej minuty (1:00,64 min – 891 pkt.).

————

Fot. główne: Bartłomiej Zborowski/Polski Komitet Paraolimpijski

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL