Medalowa passa wciąż trwa! Gołaś i Walas przywieźli z Méribel dwa brązy

Trwa doskonała medalowa passa Michała Gołasia i Kacpra Walasa, którzy mają za sobą kolejne udane zawody Pucharu Świata. Z alpejskich zmagań rozegranych we francuskim Méribel (27-30 stycznia) nasz eksportowy duet przywiózł dwa brązy.

Michał Gołaś i Kacper Walas coraz mocniej akcentują swoje aspiracje do podium podczas igrzysk paralimpijskich, które w dniach 6-15 marca gościć będą Mediolan oraz Cortina d’Ampezzo. Polscy alpejczycy są na ostatniej prostej przygotowań do najważniejszego w ich karierze występu. Kolejnym sprawdzianem ich dyspozycji przed docelową imprezą zimowego sezonu okazały się zawody Pucharu Świata rozegrane w Méribel we Francji, które dwukrotnie zwieńczyli w najlepszej trójce.

W Méribel organizatorzy zaplanowali trzy punktowane starty. Już rozgrywana pierwszego dnia rywalizacja slalomowa zaowocowała zdobytym przez Biało-Czerwonych brązowym krążkiem. Gołaś wraz z pełniącym rolę przewodnika Walasem uzyskali trzeci czas w obu przejazdach, co przełożyło się na końcowy rezultat 1:39,02 i miejsce na najniższym stopniu podium. Złoto w grupie zawodników z dysfunkcją wzroku zgarnęli reprezentanci Włoch, Giacomo Bertagnolli z Andreą Ravellim, którzy wyprzedzili Polaków o 3,10 s. Druga lokata ze stratą 0,43 s do zwycięzców przypadła brytyjskiej parze w składzie Neil Simpson/Rob Poth. W tej samej kategorii wśród kobiet szósta była Oliwia Gołaś z przewodnikiem Andrzejem Stasikiem.

Po dniu przerwy czołówka alpejska pojawiła się na stoku, aby tym razem powalczyć o pucharowe trofea w slalomie gigancie. Zmagania zdominowali Austriacy, Johannes Aigner i Nico Haberl, wygrywając konkurencję z czasem 2:24,34. Tuż za nimi ze stratą 0,53 s uplasowali się Bertagnolli z Ravellim, a TOP3 zawodów ze słabszym o 1,98 s wynikiem uzupełnili Kalle Ericsson i Sierra Smith. Biało-Czerwoni znaleźli się tuż za kanadyjskim duetem, tracąc do brązu 1,30 s.

W drugiej odsłonie slalomu giganta Michał Gołaś i Kacper Walas powrócili na medalowe tory. Swoją okazałą kolekcję wzbogacili ponownie o brąz, osiągając w obu przejazdach 2:27,37. Poza zasięgiem tym razem byli Bertagnolli i Ravelli, pokonując Aignera z Haberlem różnicą 2,52 s. Polacy z kolei stracili do triumfatorów 5,29 s.

Zobacz:  Znamy oficjalny hymn ampfutbolowego EURO! To utwór „Razem” Sound’n’Grace

Copyright PARASPORTOWCY.PL 2017

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL