Rozgrywane jeden po drugim finały 400 metrów techniką dowolną (S10) przyniosły biało-czerwonym w ostatnim dniu pływackich mistrzostw świata w Meksyku dwa krążki. Po trzecie złoto dla Polski popłynęła Oliwia Jabłońska, a srebro w zmaganiach panów powędrowało do Patryka Karlińskiego. Brąz do pokaźnej już medalowej zdobyczy na czterokrotnie krótszym dystansie (S13) dorzucił Kamil Rzetelski.

[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Dla osób niedowidzących: Czytaj ten artykuł”]

Swoje medalowe aspiracje wśród pań potwierdziły zaledwie cztery zawodniczki. Oliwia Jabłońska, na co dzień reprezentująca barwy wrocławskiego Startu, przed przystąpieniem do tak skromnie obsadzonego finału 400 metrów stylem dowolnym mogła pochwalić się najlepszym czasem zgłoszenia – 4:34,09 min. Nasza dwukrotna medalistka igrzysk paraolimpijskich pierwszą długość basenu popłynęła spokojnie, do znajdującej się na pierwszej pozycji Meksykanki Stefanny Rubi Cristino Zapata traciła zaledwie 0,3 s. Od kolejnej 50-tki Polka wysunęła się na prowadzenie, którego nie oddała do samego końca. 20-latka z każdym metrem powiększała swoją przewagę nad pozostałymi zawodniczkami. Na metę wyścigu przypłynęła z czasem 4:43,40 min. Finiszująca na drugim miejscu reprezentantka gospodarzy była wolniejsza o 12,78 s. Trzecia na mecie Węgierka Bianka Pap straciła do Jabłońskiej 13,73 s. Czteroosobową stawkę z rezultatem o 23,36 s słabszym od zwyciężczyni zamknęła Włoszka Alessia Scortechini.

Kilka minut wcześniej w finale 400 metrów kraulem w grupie S10 wystąpił Patryk Karliński. 21-latkowi przyszło się zmierzyć jedynie z pochodzącym z Brazylii Andre Brasilem. Polak przegrał z Brazylijczykiem różnicą 14 sekund (czas Karlińskiego – 4:33,10 min) i w udziale przypadło mu srebro.

Po drugi swój krążek podczas tych mistrzostw sięgnął Kamil Rzetelski. 21-latek dwa dni temu w finale 50 metrów techniką dowolną (S13) popłynął po srebro, dziś na dystansie dwukrotnie dłuższym zdobył brąz. Klubowy kolega Oliwii Jabłońskiej dwie długości basenu pokonał w 57,44 s. Po siódmy już tytuł mistrza świata sięgnął „białoruski król Midas”, Ihar Boki. Reprezentant naszych wschodnich sąsiadów uzyskał na finiszu 52,24 s i będącego na drugim miejscu Hiszpana Ivana Salguero Oteizę pokonał aż o 4,71 . Rzetelski był od niego wolniejszy o 5,20 s.

W nocy z czwartku na piątek odbędą się ostatnie finały tych mistrzostw, w których zobaczymy pięcioro naszych zawodników. Wśród nich znajdują się Paulina Woźniak (50 m stylem dowolnym, S9) oraz Kamil Otowski i Jacek Czech (100 metrów stylem grzbietowym, S2), którzy popłynęli dziś w biegach eliminacyjnych. Przed szansą powiększenia medalowego dorobku Polski staną także (bez rozgrywanych wcześniej serii) Karolina Hamer (150 m stylem zmiennym, SM3-4) i Wojciech Makowski (50 m stylem dowolnym, S11). Bliski awansu do finału 200 metrów stylem zmiennym (SM8) był Michał Golus. 22-latek miał dziewiąty czas eliminacji.

 

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.