Biegi narciarskie: Witold Skupień drugi w Vuokatti. Polak liderem Pucharu Świata!

Kolejna porcja dobrych wiadomości napłynęła do nas z fińskiego Vuokatti. W rozgrywanym dziś w południe biegu na dystansie 5 km techniką dowolną Witold Skupień pobiegł po drugie miejsce. Tym samym nas zawodnik objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

29-letni Witold Skupień (LW5/7) od początku nowego sezonu pucharowego prezentuje równą, wysoką formę. We wczorajszym biegu na dystansie 10 km techniką klasyczną otarł się o podium, tracąc ostatecznie do medalowej trzeciej pozycji 8,3 s. W dzisiejszym starcie na połowę krótszym dystansie rozgrywanym tym razem stylem dowolnym narciarz KS Obidowiec Obidowa spisał się jeszcze lepiej. Po zastosowaniu odpowiednich przeliczników czasowych zameldował się na mecie w 11:56,4 min, co w 24-osobowej stawce wywindowało go drugie miejsce z niewielką stratą do zwycięzcy. Triumfatorem czwartkowych zawodów w grupie stojącej okazał się Francuz Benjamin Daviet, który pokonał na finiszu Polaka o 5,4 s. Po raz drugi podczas startów w Vuokatti najlepszą trójkę uzupełnił Ukrainiec Grigorij Wowczyńskij, który przegrał z reprezentantem Trójkolorowych różnicą 20 s.

Wśród pań z grupy stojącej najlepszym czasowym wynikiem na liczącej 2,5 km trasie  pokonywanej łyżwą (6:24,2 min) popisała się Norweżka Vilde Nilsen, dla której jest to juz druga z rzędu sportowa victoria. Młodziutka 17-letnia zawodniczka i tym razem drżała do końca o swój wynik na mecie. Jej przewaga nad sklasyfikowaną na drugiej pozycji Ukrainką Liudmiłą Liaszenko wyniosła zaledwie… jedną sekundę. Na najniższy stopień podium podobnie jak we wczorajszym biegu średnim wskoczyła rodaczka Liaszenko, Oleksandra Kononowa, która do szczęśliwej na finiszu Norweżki straciła ostatecznie 17,4 s. Zadowolona ze swojego dzisiejszego występu może być 19-letnia Iweta Faron (LW8) kończąca bieg na ósmej pozycji. Nasza nadzieja sportów zimowych odnotowała rezultat słabszy od zwyciężczyni o równe 43 s.

Jedenastą lokatę w gronie osiemnastu startujących panów z dysfunkcją narządu wzroku zajął Piotr Garbowski (B3), będąc tym samym najwyżej klasyfikowanym biało-czerwonym. Biegający z przewodnikiem Jakubem Twardowskim 45-latek na finiszu osiągnął wynik słabszy od zwycięzcy o 1:39,0 min. Trzy pozycje niżej ze stratą 2:58,4 min do dzisiejszego numeru „jeden” uplasował się Łukasz Kubica (B3), któremu na ośnieżonych trasach towarzyszy Ewelina Marcisz, asystentka trenera polskiej kadry Wiesława Cempy. Siedemnasty z kolei był Paweł Gil (B3, przewodnik Michał Lańda), którego od najlepszego dziś biegacza dzieliło 4:19,4 min. Komplet 100 punktów za pucharowy triumf zainkasował Kanadyjczyk Brian McKeever (przewodnik Graham Nishikawa). Reprezent Kraju Klonowego Liścia dystans 5 km przebiegł w 11:04,6 min, zamieniając się lokatą na podium z wczorajszym zwycięzcą Szwedem Zebastianem Modinem (przewodnik Jerry Ahrlin, strata 12,2 s). Tuż za skandynawskim zawodnikiem znalazł się natomiast Ukrainiec Oleksandr Kazik startującycym z przewodnikiem Sergijem Kuczeriawyjem (+27,2 s).

Wielką klasę wśród panów walczących o pucharowe punkty w pozycji siedzącej po raz drugi pokazał amerykański weteran wojenny Daniel Cnossen, który na pokonanie 5-kilometrowego odcinka potrzebował 14:39,7 min. Srebrny medal w biegu na sledżach powędrował do trzeciego zawodnika wczorajszego biegu średniego, Brazylijczyka Cristiana Westemaiera Ribery (+12,4 s), zaś na najniższym stopniu podium stanął południowokoreański narciarz Eui Hyun Shin (+31,4 s). Na dwunastym miejscu w 25-osobowej stawce uplasował się nasz czterokrotny paraolimpijczyk Kamil Rosiek (LW12). 34-latek z powodzeniem łączący starty na śniegu z rywalizacją na piłkarskiej murawie po uwzględnieniu stosownych przeliczników w końcowym zestawieniu zawodów pobiegł 1:37,0 min wolniej od zwycięzcy.

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL