PŚ w narciarstwie alpejskim: Igor Sikorski drugi w Zagrzebiu

Pierwsze punkty Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim zostały rozdane. O 80 „oczek” zasilił swoje konto Igor Sikorski, który rozgrywany dziś w Zagrzebiu slalom ukończył na drugiej pozycji.

Rozgrywane w Zagrzebiu zawody stanowiły pierwszą w tym sezonie okazję do zdobywania punktów zaliczanych do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Na starcie dwudniowych zmagań w slalomie pojawiła się skromniejsza niż zazwyczaj obsada. Już od poniedziałku bowiem na ośnieżonych stokach w Kranjskiej Gorze oraz Sella Nevea toczyła się będzie rywalizacja o komplety medali mistrzostw świata. Nie dziwi więc fakt, że większość alpejczyków postanowiła spożytkować ten czas na ostatnie szlify formy. Tym oto sposobem w stolicy Chorwacji oglądać mogliśmy występy 30 sportowców z niepełnosprawnością z 14 krajów z następujących trzech grup niepełnosprawności: siedzącej, stojącej oraz z dysfunkcją narządu wzroku.

Oczy polskich kibiców skierowane były przede wszystkim na rywalizację na monoski, w której zaprezentował się Igor Sikorski (LW11), brązowy medalista igrzysk paraolimpijskich z Pjonczangu w slalomie gigancie, za co kilkanaście dni temu nagrodzony został tytułem sportowca 2018 roku w 84. Plebiscycie „Przeglądu Sportowcego”. 28-letni zawodnik Startu Bielsko-Biała najlepiej odnajduje się właśnie w slalomie, w którym już w najbliższą środę bronił będzie wywalczonego przed dwoma laty w Tarvisio srebrnego medalu światowego czempionatu.

Na trasie zarówno wczorajszego jak i dzisiejszego slalomu zaprezentowało się łącznie czterech panów z grupy siedzącej. Pierwszego dnia startów sklasyfikowano jedynie paraolimpijskiego mistrza w gigancie, Norwega Jespera Pedersena, który po zsumowaniu wyników dwóch przejazdów uzyskał czas 2:08,06 min. Upadek na stoku już w pierwszej rundzie zaliczyli Igor Sikorski oraz Włoch Rene de Silvestro, zaś Austriak Markus Gfatterhofer został zdyskwalifikowany w drugim przejeździe.

Dziś do mety dojechało już trzech alpejczyków. Z drugiego w Zagrzebiu zwycięstwa cieszył się Pedersen, który na mecie slalomu zameldował się z rezultatem 2:01,52 min. Jego przewaga nad drugim na finiszu Sikorskim wyniosła 1,67 s, a będący na trzeciej pozycji de Silvestro pojechał wolniej od Norwega o 9,49 s. Bez punktów pozostał Gfatterhofer, który pod koniec pierwszej rundy wypadł z trasy.

———— 

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL