Zapowiadali walkę o złoto i słowa dotrzymali! Reprezentacja Polski w siatkówce plażowej powraca z tarczą z mistrzostw Europy, które w dniach 28-30 sierpnia odbyły się w słoweńskiej Lublanie. Z rozegranego po raz pierwszy w historii turnieju tej rangi podopieczni trenera Piotra Janiaka przywiozą złoty oraz brązowy krążek.
– Pierwsze w historii mistrzostwa Europy i od razu złoto! To, co robi ta drużyna, jest po prostu niewiarygodne. Hegemonia. Dominacja. Charakter. Od pięciu lat niepokonani! – czytamy na Facebooku na oficjalnym koncie polskiej reprezentacji Beach ParaVolley Poland.
Warto podkreślić, że europejski czempionat w siatkówce plażowej odbył się po raz pierwszy w historii, a rywalizacja na piasku przyciągnęła do stolicy Słowenii łącznie sześć ekip. Biało-Czerwoni, którzy do rywalizacji przystąpili jako dwukrotni mistrzowie świata, w turnieju mieli aż dwie drużyny. Trzon zespołu POLSKA1 stanowili Dariusz Cegiełka, Artur Wąsowicz, Rafał Wojtowicz oraz Damian Stochel. W POLSKA2 natomiast do walki o medal wystawieni zostali Filip Gaca, Mateusz Pilak, Piotr Matuszkiewicz i Łukasz Zieliński.
Wymagająca przeprawa po złoto
Pierwsza część turnieju mająca wyłonić zespoły, które powalczą o medale, została rozegrana systemem „każdy z każdym”. POLSKA1 rozpoczęła zmagania od dwóch pewnych zwycięstw. Podopieczni trenera Piotra Janiaka na inaugurację pokonali w dwóch setach Danię (21:8, 21:18), a następnie równie bezproblemowo rozprawili się z reprezentacją Bośni i Hercegowiny (21:3, 21:8).
W trzecim spotkaniu Biało-Czerwoni po wyrównanej walce nieoczekiwanie musieli uznać wyższość Słowaków, przegrywając w dwóch odsłonach 19:21, 15:21. Później przyszedł czas na bratobójcze starcie z drugą polską ekipą, które kosztowało obie drużyny mnóstwo energii. POLSKA1 ostatecznie zwyciężyła po trzysetowej przeprawie 21:13, 18:21, 15:8, a na zakończenie fazy zasadniczej dołożyła triumf nad Łotwą 21:15, 21:16.
Z Łotyszami nasi reprezentanci zmierzyli się również w najważniejszym meczu całego turnieju, którego stawką było złoto mistrzostw Europy. Polscy siatkarze ponownie zawiesili wysoko poprzeczkę swoim przeciwnikom, którzy względną walkę zdołali nawiązać jedynie w pierwszym secie. Historyczny tytuł Biało-Czerwoni przypieczętowali wygraną 21:14, 21:8. MVP całych zawodów został Artur Wąsowicz, co wzmacnia tylko smak odniesionego sukcesu.
Brązowy medal drugiego zespołu
Powody do radości mają również zawodnicy drużyny POLSKA2, którzy ostatecznie zakończyli rywalizację na najniższym stopniu podium. W pierwszym etapie turniejowych zmagań Biało-Czerwoni zapisali na swoim koncie dwa zwycięstwa i trzy porażki. Wyższość drugiego polskiego zespołu musieli uznać Duńczycy (21:9, 21:15) i Bośniacy (21:10, 21:14), a lepsi od nich poza POLSKA1 okazali się Słowacy (14:21, 18:21) i Łotysze (21:8, 20:22, 7:15).
W potyczce o brąz nasi siatkarze ponownie starli się z Bośniakami, którzy i tym razem nie zdołali znaleźć na Polaków skutecznej recepty. Biało-Czerwoni raz jeszcze udowodnili swoją wyższość nad przeciwnikiem. Od początku narzucili swój styl gry i po zwycięstwie 21:8, 21:17 mogli celebrować sukces.
Klasyfikacja końcowa mistrzostw Europy:
- POLSKA1
- Łotwa
- POLSKA2
- Bośnia i Hercegowina
- Dania
- Słowacja
_____
Fot. ParaVolley Europe


